Tekst alternatywny

​Co na to RPO?

Takie tam… deliberacje…

​Co na to RPO?

Parę dni temu doszło do brutalnego zatrzymania Wiesława Uklei, wiceprzewodniczącego Klubu „Gazety Polskiej” w Opolu i działacza opozycji demokratycznej z czasów PRL. Zasłużony działacz, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Pamięci Narodowej i Osób Represjonowanych w PRL, odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, został przez osiłków w krótkich gaciach rzucony na ziemię, zakuty w kajdanki i przy użyciu chwytu obezwładniającego zawleczony do nieoznakowanego radiowozu. Za co go to spotkało? Za to, że śmiał słownie protestować przeciwko imprezie środowisk LGBTQ, która jako „marsz równości” odbywała się na ulicach Opola. Według Uklei: „Kilku osobników, również ubranych po cywilnemu, szarpiąc i dusząc mnie boleśnie, przewróciło mnie na bruk twarzą do ziemi i obezwładniło, wyłamując równie boleśnie ręce do tyłu i dogniatając w plecy kolanem; założono mi z tyłu kajdanki i dopiero zwolniono duszący i bolesny chwyt z krtani”. W związku z tą sytuacją mam pytania. Dlaczego policja w podobny sposób nie reagowała na prowokacje totalnej opozycji? Czy pani minister Elżbieta Witek wyjaśni zachowanie policji z Opola? Czy rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wypowie się w tej sprawie?

Ryszard Kapuściński

Kapuscinski big

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress