Tekst alternatywny

​Już knują

Takie tam… deliberacje…

​Już knują

Przygotowywane przez PiS zmiany w ordynacji wyborczej, które zakładają, że prezydenci miast, wójtowie i burmistrzowie będą mogli pełnić swoją funkcję tylko przez dwie kadencje, wywołał popłoch w wielu miejscowościach w Polsce. Strach zagląda w oczy tym, którzy czasami od kilkudziesięciu lat robili interesy w układach z lokalną władzą. W wielu miastach, w których od lat rządzą wciąż ci sami ludzie, wytworzyły się układy wręcz mafijne, układy, które gwarantowały uprzywilejowanym władzę i pieniądze. To ci ludzie wygrywali kolejne wybory, bo mieli środki na kampanię, sprzyjały im lokalne media, a lokalni wyborcy byli zmuszani do oddawania głosów na owych kandydatów groźbą, że w przeciwnym razie utracą pracę. Dlatego już zaczęto szukać osób, które mają wygrać następne wybory, nie naruszając przy tym istniejącego status quo. Chodzi o takich, którzy niczym się nie zhańbili, z tytułami, którzy są identyfikowani z PiS‑em. Tych wybrańców poprze dotychczasowy prezydent czy wójt, dając gwarancję nienaruszalności istniejących układów. Za nim pójdą pieniądze, media i urzędnicy. Ale mam nadzieję, że ziści się to, co powiedział Jarosław Kaczyński: „Nie chcemy, by w wyborach samorządowych kandydowały osoby, które tylko pozornie wyznają ideały naszej partii”.

Ryszard Kapuściński

Ryszard_Kapuscinski_small

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress