Tekst alternatywny

​Panie Ministrze, dziękujemy!

Takie tam… deliberacje…

​Panie Ministrze, dziękujemy!

W ubiegłym tygodniu w mediach społecznościowych przypomniano wywiad, jaki parę lat temu ukazał się w „Małym Gościu Niedzielnym” z obecnym ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim i jego żoną Anną. W 1997 r. tuż po studiach pracowali w Kalkucie w „umieralni”, pierwszym domu, który założyła Matka Teresa. Z wywiadu dowiadujemy się o ministrze Szumowskim rzeczy, o których nie mieliśmy pojęcia. Szumowski mówił wtedy m.in.: „Robiliśmy różne rzeczy. Mycie, karmienie, podawanie picia, a nawet różne drobne zabiegi medyczne”. Czytając wywiad, miałem przed oczami przepracowanego człowieka, od którego decyzji być może zależy życie wielu z nas. Ten wybitny lekarz, który profesorem nauk medycznych został w wieku 44 lat, wzbudza tak duże społeczne zaufanie, że jego decyzje są bez komentarza wykonywane. Może dlatego Polska stawiana jest coraz częściej w Europie za wzór walki z koronawirusem. Nawet opozycja nie zabiera głosu, bo wie doskonale, że Polacy pamiętają jacy nieudacznicy w ich rządach byli ministrami zdrowia, że przypomnę Ewę Kopacz, która nie kupiła szczepionki podczas pandemii świńskiej grypy, czy Bartosza Arłukowicza, który „zaoszczędził” 2 mld zł na lekach na raka.

Ryszard Kapuściński

Źródło: Gazeta Polska Codzinnie

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress