Tekst alternatywny

Berlin-Brandenburg: Uroczystości w Zakrzewie

W dniu 30 marca 2019 roku odbyły się w Zakrzewie uroczystości uczczenia 80.rocznicy Patrona śp.ks.dr Bolesława Domańskiego, byłego długoletniego prezesa Związku Polaków w Niemczech. Organizatorami podniosłej uroczystości byli Pan Starosta Złotowski Ryszard Goławski, Pan Wójt Gminy Zakrzewo Marek Buława oraz Pani Dyrektor Domu Polskiego Barbara Szopińska-Matysek oraz Jej Mąż Pan Henryk Szopiński. W czasie przeżywanego Postu niech zawsze towarzyszą nam słowa Wielkiego Polaka, śp..ks.. Patrona: „Drogą krzyżową jest życie nasze, zasłane krzyżami niepowodzeń, utarczek, rozczarowań, przeszkód. Bądźmy dzielni, krzyże te dzielnie dźwigajmy, nieustraszeni idziemy dalej. Ksiądz Bolesław Domański urodził się 14 stycznia 1872 roku w rodzinie kaszubskiego nauczyciela we wsi Przytarnia nad Jeziorem Wdzydzkim zwanym „ kaszubskim morzem” w parafii Wiele pod Chojnicami. W domu państwa Domańskich panowała atmosfera patriotyczno – religijna. Ksiądz Bolesław został ochrzczony we Wielu 17 stycznia 1872 roku. Śp. ks. Patron, uczył się w pruskiej szkole ludowej w Kiełpiu, pow. chełmiński, gdzie nauczycielem był jego ojciec. Potem w biskupim gimnazjum Collegium Marianum w Peplinie, była to jedyna szkoła średnia na Pomorzu, w której dominowali Polacy, skąd nie udało się Prusakom wyeliminować j. polskiego, jako przedmiotu nauczania i środka komunikowania. W królewskim gimnazjum klasycznym w Chełmnie zdał śp. ks. Domański maturę dnia 25 lutego 1890 roku a potem było Seminarium Duchowne w Pelplinie i dnia 15.10.1893 roku śp. Bolesław Domański otrzymał świecenia diakonatu a dnia 9 marca 1895 roku otrzymał święcenia kapłańskie w Monasterze. Po śmierci proboszcza w Zakrzewie w 1903 roku wie objął posługą kapłańską tamtejsza parafię. Tutaj we wsi Zakrzewo, zwanej „małą Warszawą” spędził swe dojrzałe, najbardziej owocne lata życia, a dom śp. księdza Patrona prowadziła niezamężna siostra Melania Wincenta. Ze służbą Panu Bogu i ukochanej Ojczyźnie szerzył i wprowadzał w życie idee pracy organicznej, w tym prace u podstaw-zakładał kółka rolnicze i banki ludowe, chóry śpiewacze i związki sportowe, kursy racjonalnej hodowli inwentarza, instytucje charytatywne i placówki społeczne, spółdzielnie i koła samopomocowe. W sytuacji narastającego szowinizmu niemieckiego, hitlerowskiej buty, Polacy czerpali siły do przetrwania z postawy i solidnej pracy śp.ks.Domańskiego i Jego zawołania „lud Polski się nie da”. Śp.ksiądz zamknął oczy na zawsze 21 kwietnia 1939 roku w szpitalu św. Józefa w Berlinie. Nad zwłokami Wielkiego Polaka w dniu 25 kwietnia 1939 roku w Berlinie pochyliły się 242 polskie sztandary a jeden przysłonił jego trumnę ze znakiem „ Rodło”. Po mszy żałobnej w kościele św. Jadwigi w Berlinie, prawdziwej manifestacji wiary i patriotyzmu jeszcze w tym samym dniu z Berlina do Zakrzewa ruszył osobliwy, liczący blisko 3 km kondukt samochodów osobowych i autobusów. Na czele konduktu w trumnie, okrytej czerwonym sztandarem z białym znakiem Rodła w swej ostatniej drodze do Zakrzewa jechał zmarły Pasterz Ludu Polskiego w III Rzeszy. Na Ziemi Złotowskiej ludzie klękali przy drodze, witali swego zmarłego Księcia Polskich Dusz. Trumnę zaprowadził do grobu ks. Biskup sufragan Dominik z Pelplina w asyście katechetów, księży i tysięcy wiernych. Polacy z całych Niemiec odprowadzali swego nieodżałowanego Prezesa i Patrona. Był to pogrzeb Polaka, który wołał kiedyś do swoich rodaków:

„Będziecie zwalczanie, ale niezwalczeni!
Będziecie pokonywani, ale niepokonani!
Będziecie zwyciężani, ale niezwyciężeni
Wymurowany grób znajduje się w dziedzińcu przykościelnym za ołtarzem głównym kościoła.
Grobowiec śp. księdza Bolesława Domańskiego stał się relikwią mieszkańców Ziemi Złotowskiej i historyczną pamiątką po Wielkim Kapłanie i Wielkim Polaku, dokąd ciągnęły i ciągną pielgrzymki.

Po zakończeniu II wojny światowej Ziemia Złotowska powróciła do Polski, ale nie był to powrót łatwy ani radosny. Polacy z pogranicza, zwani odtąd ludnością autochtoniczną, traktowani byli nieufnie przez pachołków sowietów, komunistów. „Jesteśmy Polakami” zawsze wołali wobec zbrodniczych władz III Rzeszy, a po wojnie tym okrzykiem musieli zapewniać o swej polskości komunistyczne władze Polski.
W dniu 30 marca 2019 roku pochyliliśmy głowy, z szacunkiem i wielką czcią wspominaliśmy, klubowicze Rodła a zarazem KGP z panem Alfonsem Tomke, stulatkiem, uczestnikiem I Kongresu ZPwN w Berlinie 6 marzec 1938 roku, wielkiego Polaka, wielkiego Pasterza, człowieka, który całe swe życie oddał pracy dla ukochanej Ojczyzny, dla Mniejszości Polskiej w Niemczech, dla polskości. Przybyliśmy do Zakrzewa, by oddać hołd pamięci Księdzu Patronowi, jak za życia jak i obecnie mówią o Nim Zakrzewianie. Jego poświęcenie, praca ocaliła wiele polskich rodzin żyjących w atmosferze brutalnego, hitlerowskiego terroru, zajadłej brunatnej germanizacji, nienawistnej do wszystkiego, co polskie. Do końca swego życia śp. ks. dr Bolesław Domański realizował prawdy(5) Związku Polaków w Niemczech, uchwalone na I Kongresie „Jesteśmy Polakami-co dzień Polak narodowi służy”. Serdeczne podziękowania należą się prałatowi księdzu proboszczowi, parafii zakrzewskiej pw. Św.. Marii Magdaleny, Andrzejowi Chorobie za wyruszającą homilię, staroście złotowskiemu za wspaniałe przemówienie oraz pani dyrektor Domu Polskiego i Jej Małżonkowi za doskonalą jak zawsze organizację uroczystości, występy artystyczne zaproszonych zespołów, smaczny poczęstunek i pyszny tort ze znakiem Rodła.

Klub GP Berlin-Brandenburg

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress