Tekst alternatywny

Bojkot TVP

Bojkot TVP

Dla większości widzów programów publicystycznych TVP informacja, którą wysłał do swoich członków Zarząd Krajowy PO, zalecając całkowite powstrzymanie się od udziału w programach TVP, jest informacją znakomitą. Przez jakiś czas odetchniemy i nie będziemy musieli słuchać intelektualnych wywodów np. Andrzeja Halickiego, Jana Grabca czy innych przedstawicieli elity narodu. Wprawdzie prezes Jacek Kurski robi, co może, żeby przypodobać się przedstawicielom totalnej opozycji i np. zawiesił w pracy red. Michała Rachonia, jednak ta informacja do władz PO dotarła za późno. Już słychać strzelające korki od szampanów w biurach jakichś kanapowych ugrupowań, których członkowie wreszcie dostaną szansę na zaistnienie w mediach. Oni wiedzą, że przed wyborami brak w mediach ich konkurentów z lewej strony barykady politycznej jest szansą, której nie mogą zmarnować. Swoje oświadczenia o niepopieraniu bojkotu wydały już ugrupowania, których poparcie jest na progu błędu statystycznego, a np. Robert Biedroń mówi: „Nie będę uczestniczył w bojkocie programów TVP, to nie moja wojna”. Ma rację, jego zmartwieniem jest dalsza egzystencja w życiu publicznym i profity, które się z tym wiążą.

Ryszard Kapuściński

Ryszard_Kapuscinski_small

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress