Tekst alternatywny

Co po pauzie?

Co po pauzie?

Jest taki moment w szkole, kiedy cała klasa czeka na duża pauzę.

Podobny nastrój daje się zauważyć w klasie politycznej – wyczekiwanie na przerwę wakacyjną. Życie polityczne wyraźnie zwalnia, mnożą się absencje i nikt poza panią premier, która dorabia jako maskotka Intercity, nie ma głowy do polityki. Nawet Pan Prezydent Na Wylocie nie ma czasu na sprawy publiczne, bo musi pilnie główkować, gdzie będzie od sierpnia mieszkać – swoją chatę wynajął przecież korzystnie na 10 lat. Mógłby naturalnie biwakować pod mostem, ale przysługujący mu BOR-owiec się na to nie zgodzi.

Nieuchronnie nadciąga sezon ogórkowy (choć akurat dla Magdaleny Ogórek zaczyna się on od mandatu za jazdę na motorze bez kasku). Co bardziej przewidujący politycy zastanawiają się nie nad tym, dokąd wyjadą, lecz do czego wrócą.

Jak będą wyglądały jesienią sondaże? Bywało, że czas kanikuły odwracał trendy, pozwalał przeczekać niekorzystną passę lub wyhamować lawinę. Tym razem nie wiadomo.

Jak w pejzaż Polski w ciągu sierpnia wpasuje się Andrzej Duda? Na jakim przystanku wysiądzie Ewa Kopacz? Czym zakończy się letnia trasa koncertowa Pawła Kukiza? Fryderykiem As-dur czy nagrodą o nazwie „Grammy dalej!”? Czy i co dopiszą nam do pytań referendum? Może amnestię dla starej ekipy?

A co będzie się działo na dole sondażowej tabeli, wśród drużyn zagrożonych spadkiem pod próg wyborczy?

Czy PSL postawi na wykopki? (Ponoć Kosiniak chce, ale Kamysz się waha).

Miller z kolei w ramach odmładzania partii winien zastanowić się nad własną kuracją geriatryczną. Czemu nie? Pojedzie do Rumunii i wróci odmłodzony, w krótkich spodenkach z czerwonym krawatem, i dopiero nam pokaże.

Kibice zastanawiają się nadto, jaki rekwizyt może jeszcze pokazać Palikot (chyba już tylko figę) i komu może dać po pysku Korwin-Mikke? Podpowiadać nie będziemy.

Najbardziej zdziwiłoby mnie 10-proc. poparcie dla partii Petru (nie licząc VAT-u).

W światowej polityce czas pracuje dla Greków. Ze względu na terroryzm Europejczycy MUSZĄ jeździć do Grecji (zwłaszcza Niemcy) i Grecy o tym wiedzą, więc nie ustąpią.

A swoją drogą, czy nie tęsknicie państwo za czasami, kiedy o tej porze zajmował nas głównie Trójkąt Bermudzki, yeti, Nessi i swojska Paskuda…? No, akurat paskuda (bez nazwisk!) niejedna by się znalazła.

Marcin Wolski

Marcin_Wolski_small

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress