Tekst alternatywny

Czas życzeń

Czas życzeń

Zawsze kiedy przychodzi czas składania życzeń, zastanawiam się, jak godzić te publiczne z prywatnymi, zwłaszcza że przy tych pierwszych nie brakuje zażaleń. Ale postaram się.

Bliskim życzę, aby nowy rok 2020 był lepszy od poprzedniego, a gorszy od następnego, a co do wielkich tego świata: Donaldowi Trumpowi życzę reelekcji, Andrzejowi Dudzie podobnie, Donaldowi Tuskowi – żeby nie wracał do kraju, bo może wreszcie postawi go ktoś przed sądem. Borisowi Johnsonowi gratuluję rozwodu i życzę, aby szybko dowiódł, że istnieje życie poza Unią, w dodatku bogatsze, bardziej dynamiczne i lepsze. Prezydentowi Macronowi radzę prezent w postaci kamizelki ratunkowej, kiedy przyjdzie mu uciekać przed swoimi rodakami. Najlepiej do Afryki. Papieżowi Franciszkowi życzę wiele Miłosierdzia Bożego. Będzie potrzebne, bo czuję, że Stwórca lada moment straci cierpliwość. Władimirowi Putinowi polecam pogodę ducha. Niech da sobie spokój z polskimi kompleksami. Fakt, w 1610 roku. zajęliśmy Moskwę, a w 1920 roku na przedpolu Warszawy powstrzymaliśmy światową rewolucję (co małostkowo chcemy przypominać przyjaciołom Moskalom Łukiem Triumfalnym), ale na jego miejscu radziłbym wpatrując się w globus, przypomnieć sobie bitwę pod Kałką (1223 rok), co zapewniło 300 lat niewoli u Żółtych Braci i zawsze się może powtórzyć.
Co do naszego podwórka: Grzegorzowi Schetynie życzę wygrania castingu na Schetynę, Szymonowi Hołowni nowej audycji w jakiejś telewizji, może publicznej. Biedroniowi skonsumowania związku (partyjnego) z Zandbergiem, Kosiniakowi konsekwencji. Konfederatom ustalenia, którą konfederacją bardziej się inspirują – tyszowiecką z 1655 roku, barską z 1768 roku czy targowicką. A Kaczyńskiemu – zdrowia. Nadto Grecie Thunberg polecam szybki powrót do szkoły, a pani Tokarczuk studia celem podszkolenia się w historii Polski. A w ogóle to będzie ciekawy rok!

Marcin Wolski

Marcin_Wolski_big

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress