Tekst alternatywny

DZIERŻONIÓW II | Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych


Skazani na zapomnienie, wracają. Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – 01.03.2021.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,

i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut – zło.

Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.

Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

Krzysztof Kamil Baczyński „Elegia o…

 

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Dzierżoniowie rozpoczęły się przed Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych, gdzie przedstawiciele Obywatelskiego Ruchu Patriotycznego, Klubu Gazety Polskiej Dzierżoniów II, Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, Prawa i Sprawiedliwości oraz organizacji patriotycznych, złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze pamięci. Przewodniczący Klubu GP Janusz Maniecki, wygłosił  przemówienie nawiązujące do wydarzeń związanych z działalnością i walką podziemia antykomunistycznego.

„Ojczyzna – to pamięć i groby”powiedział kiedyś Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński i miał rację. Dzisiejszy dzień udowodnił, że w Dzierżoniowie pamięć o polskich Bohaterach trwa, a obecność dużej grupy osób jest dowodem skuteczności naszej wieloletniej już działalności dla Polski.  Najważniejsze jest to czy pamięć i te wartości i o Żołnierzach Wyklętych przekażemy najmłodszemu pokoleniu. Ważne jest, aby to tysiącletnie dziedzictwo Rzeczpospolitej, za którą Żołnierze Wyklęci oddali swe życie, zapłacili taką cenę, było również ich dziedzictwem – dodał przewodniczący. W dalszej części uroczystości, odmówiliśmy modlitwę za Niezłomnych, zmarłych i pomordowanych.

Uroczystość kontynuowaliśmy na cmentarzu parafialnym składając wiązanki kwiatów i zapalając znicze przed pomnikiem upamiętniającym trzech żołnierzy wyklętych: Jerzego Kaszyńskiego, Jerzego Pizło i Mieczysława Jeruzalskiego, zamordowanych w styczniu i lutym 1947 roku w Dzierżoniowskim więzieniu.

Przywracając pamięć o żołnierzach wyklętych nie można zapominać o zamordowanych m.in. we Wrocławiu. 18 lipca 1946 roku pod ścianą śmierci w Zakładzie Karnym przy Kleczkowskiej we Wrocławiu stanęli: Helena Motykówna ps. Dziuńka (była w ósmym miesiącu ciąży), Edward Szemberski ps. Śmigus, Idzi Piszczałka ps. Pantera i Roman Roszowski ps. Wiarus – bohaterowie Pogranicza Wielkopolski i Dolnego Śląska, żołnierze oddziałów „Otta”i „Rudego” – przypomniał Kazimierz Janeczko. Mój Ojciec Józef ps. Jeleń, żołnierz BCH aresztowany po ujawnieniu się w 9 kwietnia 1947 roku w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Jaworze, cudem uniknął śmierci – dodał.

Wyrażamy żal, że wzorem ubiegłego roku w dzierżoniowskich uroczystościach nie wzięli udziału przedstawiciele władz miejskich i samorządowych. Pamięć o Niezłomnych powinna łączyć mieszkańców Dzierżoniowa.

W ustawie uchwalonej przez Sejm 3 lutego 2011 r., napisano, że święto to jest hołdem „dla bohaterów antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu”.

W tym roku jest to dzień wyjątkowy, bo mamy 70. rocznicę wykonania kary śmierci na członkach IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce – wydarzenia, które stało się powodem wybrania właśnie 1 marca na ustanowienie dnia pamięci o członkach powstania antykomunistycznego. Mamy też 10. rocznicę ustanawiania Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

Historycy szacują, że w działania powojennego podziemia zaangażowanych było nawet 300 tysięcy osób, a ponad 20 tysięcy walczyło z bronią w ręku. Żołnierze Wyklęci ginęli w starciach z oddziałami NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa. Byli torturowani i mordowani w ubeckich katowniach. Grzebano ich w bezimiennych mogiłach. Mieli być na zawsze wyparci z pamięci. Dziś mają swoje święto.

– Walcząc w tym najdłużej trwającym w dziejach Rzeczypospolitej powstaniu, jakim było powstanie antykomunistyczne, pokazali, że ducha narodu i ducha wolności zabić nie można i zabić się nie da – powiedział Jan Kasprzyk szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Dzisiaj dziękuję im za wolną Polskę. Ich poświęcenie nie poszło na marne.

Wieczna cześć i chwała Bohaterom!

Kazimierz M. Janeczko

Rzecznik prasowy Klubu GP Dzierżoniów II

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress