Tekst alternatywny

Dzierżoniów II: To już rozdwojenie czy totalne kłamstwo…?

To już rozdwojenie czy totalne kłamstwo…?

W  kraju zaatakowanym przez śmiertelny patogen trwa walka o minimalizowanie strat gospodarczych ale przede wszystkim o ratowanie każdego ludzkiego życia. To rozumieją i wspierają Polacy. Karnie stoją w przedświątecznych kolejkach, ograniczają wyjścia z domów, pracują i czekają na koniec epidemii.

Zdaje się, że w żadnym państwie na świecie opozycja, w tych ekstremalnie trudnych momentach, nie atakuje w szaleńczym amoku rządzących, tak jak „totalni” w Polsce.  Od tygodni trwa wyścig kto bardziej obrazi, oszkaluje Zjednoczoną Prawicę lub po prostu wyprodukuje nieprawdziwą informację by epatować nią przez jakiś czas, a potem porzucić dla innej, podobnie kłamliwej.

Nie chcę pastwić się nad kandydatką PO, nie chcę przypominać nazwisk ludzi, którzy otrzymali społeczny mandat by reprezentować swych wyborców a dziś kompromitują siebie i ich słowem i gestem. Ale stare ludowe przysłowie przypomina by lepiej mówić prawdę bo w wielopiętrowym kłamstwie dość szybko można się samemu tak pogubić, że nieprawda szybko wychodzi na jaw ośmieszając jej twórcę.

Od tygodni wszystkie ugrupowania opozycyjne zgodnie krzyczą o niemożności przeprowadzenia wyborów prezydenckich w dniu 10 maja. Tłumaczą to rzecz jasna troską o życie i zdrowie Polaków. Logiczną konsekwencją takiego stanowiska powinno być powstrzymanie się przez partie opozycyjne od podejmowania jakichkolwiek czynności narzucanych przez wyborczy kodeks. No bo jeżeli się nie da, a glosowanie korespondencyjne to tylko wymysł Prezesa Kaczyńskiego to zgodnie zbojkotujmy te hucpę i tyle. To byłby zrozumiały sygnał dla elektoratów tych ugrupowań – siedźcie w domu bo kto zgłosi się do komisji wyborczej to szaleniec i samobójca podobny do japońskiego kamikadze.

Jakież było moje zdziwienie gdy rejestrując kandydatów komitetu pana prezydenta Andrzeja Dudy w naszym powiecie dowiedziałem się, że swoich kandydatów do OKW zarejestrowały już komitety Biedronia i Kosiniaka – Kamysza.
No to jak to jest panie i panowie?

Z ekranu wrzeszczycie, że PiS za chwilę zamorduje tysiące Polaków uczestniczących w liczeniu głosów a sami po cichu zgłaszacie swoich kandydatów do komisji. Wypada rozumieć, że osoby zgłaszane przez Lewicę czy PSL nie są narażone na zakażenie w czasie praw w komisjach wyborczych…ciekawe.

Nie ma w tym jakiegoś rozdwojenia? Nie wspomnę, że okłamujecie cynicznie też swoich „sojuszników”, co realnie pokazuje „jedność” i zgodę” w obozie „totalnych”.
Polacy, przede wszystkim tacy, którzy trzymają się z dala od polityki, wystawią wam rachunek w dniu wyborów prezydenckich – za obłudę, zakłamanie i brak jakiegokolwiek pomysłu na wsparcie ludzi, których ekonomiczny kryzys dotknął już czy dopadnie za chwilę. Żałosne…

Janusz Maniecki

przewodniczący Klubu GP Dzierżoniów II

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress