Tekst alternatywny

Gdańsk II: Wyprawa na Kresy

W tym roku klubowicze z klubów „Gazety Polskiej” oraz sympatycy Strefy Wolnego Słowa, dzięki Kresowemu Biuru Podróży Jerek, odwiedzili trzy państwa, na terenie których leżą dawne Kresy I i II Rzeczpospolitej: Litwę, Białoruś i Ukrainę. Ostatnim przystankiem na naszej trasie był Lwów i okolice.
Lwów urzekł nas swoim pięknem, mimo wojen nie tkniętym zębem czasu. Ślady polskości są tu widoczne na każdym kroku, ale widać też jak w niektórych miejscach z nimi się walczy. Przykładem są aresztowane lwy z cmentarza Orląt, zamknięte w pudłach z płyty wiórowej, które co rusz jakaś wycieczka z Polski rozszczelnia, czy też napisy Semper fidelis na ważnych budynkach zastąpione ukraińskim trójzębem. Odwiedziliśmy większość z 33 kościołów, obecnie oddanych prawosławnym lub grekokatolikom, zwiedziliśmy gmach Politechniki z autentycznymi malunkami Jana Matejki w jednej z sal wykładowych, przepiękny dworzec kolejowy, dawne kasyno szlacheckie i galerię sztuki z obrazami Matejki, Malczewskiego, Siemiradzkiego, Kossaka i wielu innych. Oddaliśmy hołd wielkim Polakom pochowanym na Łyczakowie i profesorom zamordowanym na Wzgórzach Wuleckich. W Drohobyczu urzekła nas dramatyczna historia walki o kościół św. Bartłomieja, który teraz jest pieczołowicie i z wielkim trudem odnawiany przez parafian.
Nie zabrakło też elementów rozrywkowych: spróbowaliśmy wód leczniczych w Truskawcu, odpoczywaliśmy przy pysznej lwowskiej kawie i wypiekach galicyjskich, spróbowaliśmy kilkunastu gatunków słoniny i odwiedziliśmy restaurację Baczewskich. Ostatnim punktem programu była operetka Wesoła wdówka w Operze Lwowskiej, która pozwoliła nam się przenieść do przedwojennego Lwowa.
Wyjeżdżaliśmy z dużym uczuciem niedosytu. Tu trzeba wrócić.
Następną serię wyjazdów rozpoczynamy już pod koniec lutego – wyprawą na wileńskie Kaziuki.
Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress