Tekst alternatywny

Głupcy czy sabotażyści?

Takie tam… deliberacje…

Głupcy czy sabotażyści?

Z podziwem i wielkim szacunkiem obserwuję pracę większości ministrów w rządzie premier Beaty Szydło. Widzę ich codzienny wysiłek, jaki wkładają w to, żeby zmienić Polskę. Tę po ośmiu latach rządów koalicji PO-PSL zastali w stanie, który w znany już sposób opisał jeden z ministrów poprzedniego rządu: „ch…, d… i kamieni kupa”. Polacy zaczynają zauważać dobre zmiany dopiero wtedy, gdy te dotykają ich samych. Kiedy przekonują się, że nie jest prawdą to, co pokazuje większość mediów. Jest też faktem, że rząd nie potrafi sprzedać swoich sukcesów. Co jakiś czas ktoś z kręgów władzy palnie takie głupstwo, że wszystkie sukcesy rządu zostają przykryte tą wypowiedzią na długie tygodnie. Jednak najwięcej szkód robią urzędnicy, którzy chcąc się wykazać pomysłowością, wymyślają idiotyczne przepisy i przekładają je na ustawy. O wielu takich pomysłach pisałem, z wielu rząd w ostatniej chwili się wycofał. Ostatnio w Ministerstwie Rozwoju komuś się wyroiło, żeby od nowego roku podnieść cenę za parkowanie w centrum miasta trzykrotnie. Jak Państwo sądzą, co pomyślą o rządzie ci, którym przyjdzie za godzinę postoju zapłacić trzy razy więcej?

Ryszard Kapuściński

Ryszard_Kapuscinski_small

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress