Tekst alternatywny

GUS odpowiada ws. doboru mediów w swojej kampanii. Sprawie przyjrzy się Urząd Zamówień Publicznych?

Na liście mediów, w których prowadzona będzie kampania informacyjna Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 Głównego Urzędu Statystycznego, zabrakło mediów Strefy Wolnego Słowa. Prezes GUS w odpowiedzi na wniosek Fundacji Klubów „Gazety Polskiej” przedstawił kryteria wyboru, które – patrząc na dostępne dane – nie dają podstaw do odrzucenia tytułów związanych z SWS. Niewykluczone, że sprawą zajmie Urząd Zamówień Publicznych.

Na szerokiej liście mediów prasowych, w których ma być prowadzona kampania informacyjno-promocyjna Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021, zabrakło gazet, czasopism i portali związanych ze Strefą Wolnego Słowa.

– Wygląda na to, że GUS specjalnie wykluczył udział mediów Strefy Wolnego Słowa, naruszając w ten sposób wszelkie możliwe ustawy dotyczące przetargów. Przypuszczam, że chodzi o krytykę poprzedniego spisu rolnego, podczas którego ogromne pieniądze poszły na informacje dla rolników na autobusach w Warszawie, co było absurdalne i nie miało żadnego uzasadnienia

– mówił kilkanaście dni temu Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”.

GUS odpowiada 

5 stycznia 2021 r. Fundacja Klubów „Gazety Polskiej” złożyła wniosek o dostęp do informacji publicznej na temat kryteriów wyboru tytułów prasowych do zamieszczania ogłoszeń w postępowaniu prowadzonym przez GUS w trybie przetargu nieograniczonego.

W nadesłanej we wtorkowy wieczór, w ostatnim przewidzianym terminie, odpowiedzi na wniosek Fundacji Klubów „GP”, prezes Głównego Urzędu Statystycznego, dr Dominik Rozkrut zaznaczył, że „celem kampanii realizowanej w prasie było dotarcie do jak najszerszego groma pełnoletnich mieszkańców kraju”

„Tytuły wskazane w postępowaniu przetargowym zostały wybrane po analizie ogólnodostępnych wyników badań rynku prasy prowadzonych przez Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy (ZKiDP) i Polskie Badania Czytelnictwa (PBC). Wybór tytułów został dokonany na podstawie informacji o wielkości nakładu, sprzedaży, czytelnictwa przeciętnego wydania, zasięgu, a także szacowanych kosztach dotarcia reklamy (opierając się o średnią cenę reklamy netto dla powierzchni 1 strona) oraz informacji o wskaźniku CPTC („cost per thousand contacts”)”

– czytamy w odpowiedzi przesłanej Fundacji Klubów „Gazety Polskiej”.

Co na to dane?

Odpowiedź ze strony szefa GUS na temat przyjętych kryteriów może być zaskakująca.

Wspomniał on m.in. że pod uwagę brany był nakład, a ten – „Gazeta Polska” ma jeden z największych w kraju w kategorii tygodników opinii. Według danych Polskich Badań Czytelnictwa „Audyt ZKDP” za maj 2020, pod względem nakładu „Gazetę Polską” wyprzedzały tylko cztery tytuły, w tym „Polityka”, „Gość Niedzielny” czy „Newsweek Polska”. W omówieniu przywołanego badania podkreślono, że „Gazeta Polska” odnotowała największy – w okresie rok do roku – wzrost sprzedaży w kategorii tygodników opinii.

W badaniu dotyczącym dzienników (PBC „Audyt ZKDP”) widać również wyraźnie wielkość nakładów „Gazety Polskiej Codziennie” w porównaniu z innymi tytułami. Niespełna 50 tys. średniego nakładu jednorazowego to czwarta z kolei wielkość wśród uwzględnianych tytułów. Większym nakładem pochwalić mogły się tylko „Fakt”, „Super Express” oraz „Gazeta Wyborcza”.

Jeśli chodzi o cytowalność, jeden z ważnych wyznaczników poziomu i prestiżu mediów – warto przedstawić tutaj badanie dotyczące okresu od 1 do 31 grudnia 2020 przeprowadzone przez Instytut Monitorowania Mediów. Wynika z nich, że „Gazeta Polska” była najbardziej opiniotwórczym medium w kategorii tygodników i dwutygodników, wyprzedzając wyraźnie m.in. „Newsweek” oraz „Do Rzeczy”.

Prezes GUS twierdzi, że tytuły zostały wybrane „po analizie ogólnodostępnych wyników badań rynku prasy prowadzonych przez Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy (ZKDP) i Polskie Badania Czytelnictwa (PBC)”, jednak – jak udało nam się dowiedzieć – kampania informacyjna będzie prowadzona również w mediach nieobjętych kontrolą ZKDP, a co za tym idzie – nie uwzględnianych w prowadzonych przez instytucje badaniach.

Sprawą zajmie się Urząd Zamówień Publicznych?

Fundacja Klubów „Gazety Polskiej” równolegle skierowała również wniosek o udzielenie informacji publicznej do Urzędu Zamówień Publicznych.

W odpowiedzi UZP poinformował, że przyjrzy się tej sprawie.

„(…) Informuję, że z uwagi na sformułowane we wniosku zarzuty, sprawa została przekazana do Departamentu Kontroli Zamówień Publicznych celem ustalenia, czy zachodzą przesłanki do wszczęcia postępowania wyjaśniającego

– czytamy w nadesłanej odpowiedzi.

źródło: https://niezalezna.pl/375661-gus-odpowiada-ws-doboru-mediow-w-swojej-kampanii-sprawie-przyjrzy-sie-urzad-zamowien-publicznych-a328539

 

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress