Tekst alternatywny

Już rozczapierzają palce!

Takie tam… deliberacje…

Już rozczapierzają palce!

Od tygodnia odbieram telefony od ludzi którzy właśnie znaleźli moją wizytówkę, albo od tych którzy ni stąd ni zowąd natrafili na mój numer telefonu w notatniku. Rozmowę zaczynają od wyrażenia wielkiej radości z wyników wyborów. Cieszą się, bo przecież od zawsze byli z nami, czytali „Gazetę Polską”, identyfikowali się z naszymi poglądami i w ogóle są wreszcie szczęśliwi. Zapewniają, że zawsze byli lojalni, tylko odsunęli się na bok, bo praca, bo dom, bo kredyt trzeba spłacać. Przekonują, że przez te osiem lat przeżywali istne katusze patrząc na to co się w Polsce działo. Wyrażają swoje oburzenie i wskazują na setki błędów które popełniła poprzednia władza. Gdy już wyrażą swoją dezaprobatę zaczynają podsuwać swoje pomysły w jaki sposób to wszystko naprawić. Snują plany na przyszłość, oczywiście z nimi w roli głównej. A mnie się zawsze po takiej rozmowie przypomina piosenka Tadzia Sikory pt. „Ballada o rozczapierzaniu palców”, której jedna ze zwrotek brzmi tak:

(…) Z każdym wiatrem zawieje, byle z władzą pod rękę
Byle napchać swój kałdun, byle czcić własny pępek
A więc razem z nami, w naszej ciągłej walce
Także rozczapierza swoje palce (…)

Ryszard Kapuściński

Ryszard_Kapuscinsk

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress