Tekst alternatywny

Kluby „GP” po raz trzeci w Budapeszcie

(Felieton ukazał się 19 marca 2014 r.)

Kluby „Gazety Polskiej” po raz trzeci w Budapeszcie

Słowami hymnu narodowego: „Jeszcze Polska nie zginęła” –  przywitał  premier Węgier Viktor Orban cztery tysiące Polaków, którzy uczestniczyli przed Muzeum Narodowym w oficjalnych uroczystościach Święta Narodowego na Węgrzech. Następnie uczestnicy III Wielkiego Wyjazdu na Węgry wśród tysięcy wiwatujących na ich cześć Węgrów przeszli na Wzgórze Zamkowe.

Na konferencji prasowej w hotelu Gellert red. Tomasz Sakiewicz powiedział: „ My, Polacy i Węgrzy, możemy pokazać światu, że wolne narody mogą zmieniać świat wbrew rządom. Trzeba być solidarnym i tej wolności chcieć. Polacy i Węgrzy już udowodnili, że potrafią”. Dr László Csizmadia  prezes CÖKA-CET przypomniał jak bardzo ceni sobie trzyletnią współpracę z Klubami „Gazety Polskiej”, zaś Ryszard Kapuściński w swoim wystąpieniu wyraził nadzieję, że „wspólne inicjatywy obywatelskie zapoczątkowane na Węgrzech i w Polsce staną się przykładem dla innych krajów Unii Europejskiej.”

Wieńce od Polaków i Węgrów na czele z burmistrzem Budapesztu Istvanem Tarłósem złożono pod pomnikiem gen. Józefa Bema, który jest symbolem przyjaźni obu narodów. Burmistrz otrzymał od Przemysława Miśkiewicza –  szefa Stowarzyszenia „Pokolenie” pamiątkową szablę na której wygrawerowany był napis: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Wspólną mszą św. w kościele Nagyboldogasszony rozpoczęto drugi dzień uroczystości Święta Narodowego na Węgrzech. Po mszy wszyscy przeszli przed Pomnik Męczenników Katyńskich żeby wspólną modlitwą uczcić ofiary sowieckiego ludobójstwa. W uroczystościach uczestniczyli: Erzsébet Menczel – posłanka z ramienia Fideszu i Balázs Bús – burmistrz Óbudy, którego ojciec walczył w powstaniu węgierskim w 1956 r. przeciw okupacji sowieckiej.

Podczas przemówień Tomasz Sakiewicz przypomniał, że: „ofiarą rosyjskiej agresji byli nie tylko oficerowie w Katyniu, ale również prezydent Lech Kaczyński i jego delegacja. Lech Kaczyński bronił narodów Europy Środkowej i Wschodniej przed rosyjską agresją i dlatego został zabity”.

Dr Konrad Sutarski przypomniał o – „Rzezi Praskiej, dokonanej w 1794 roku przez wojska rosyjskiego generała Aleksandra Suworowa, który z rozkazu cara tłumił dowodzone przez Tadeusza Kościuszkę polskie powstanie. Po przełamaniu polsko-litewskiej  obrony Rosjanie w ciągu jednego przedpołudnia wymordowali prawie całą ludność – około 23 tysięcy  mieszkańców – podwarszawskich miejscowości: Pragi oraz Skaryszewa. Zabijali mężczyzn, zabijali kobiety, nie szczędzili starców, ani dzieci. Liczba owych ofiar jest porównywalna z liczbą oficerów polskich listy katyńskiej Stalina. Sprawcą rzezi praskiej było to samo mocarstwo, które dokonało później morderstw katyńskich. (…) W takiej to zmienionej sytuacji spotykamy się w tym roku przy budapeszteńskim pomniku Katyńskich Męczenników. Dlatego pomnik ten dzisiaj świadczy nie tylko o tym, iż ważna jest dla nas historia naszych narodów, jest pamięć „skąd nasz ród”, ale niestety i o tym również, że świat nadal potrafi być także zły. Przyjaźń tak silna i głęboka, jak naszych dwóch narodów jest ogromną rzadkością, ona jednak może i powinna stać się wzorcem dostrzegalnym także przez inne narody oraz kraje, aby stać się zalążkiem prawdziwej, nieegoistycznej współpracy coraz większej ilości ludzi i krajów dobrej woli. Dopiero taka zbiorowa, międzynarodowa  współpraca może doprowadzić do stworzenia ochronnego muru, którego żaden agresor nie będzie w stanie obalić i nie będzie śmiał żadnej Ukrainy na świecie  zaatakować. Choć długa może być droga do realizacji takiej wizji, nie gódźmy się jednak na żadną agresję, na żadną nieprawość już i obecnie. Chyląc zatem głowy przed ofiarami katyńskimi módlmy się, a jednocześnie  żądajmy: „dość było krwi i Katyni, ręce precz od Ukrainy”.

Popołudnie upłynęło na spotkaniu literacko – muzycznym w siedzibie Związku Literatów Węgierskich. Zaproszeni goście mieli okazję wysłuchać m.in. wierszy wybitnych polskich poetów współczesnych: Bernadetty Kuczery-Chachulskiej, która zaprezentowała swoje najnowsze wiersze, oraz Kazimierza Brakonieckiego. Dla zebranych wystąpił również Paweł Piekarczyk, który zaśpiewał pieśń „Do przyjaciół Moskali – czasy nowsze”, poświęconą zbrodniom reżimu Władimira Putina.

 

Ryszard Kapuściński

Ryszard_Kapuscinsk

 

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress