Tekst alternatywny

Kluby „GP” w Paryżu broni dobrego imienia Polski za granicą

Polscy emigranci w Europie i Stanach Zjednoczonych wyszli w niedzielę protestować przeciwko antypolskiej polityce prowadzonej przez naszych zachodnich sąsiadów. – Żądamy zakończenia ingerencji w wewnętrzne sprawy Polski i bezpodstawnego kwestionowania procesu demokratycznego w naszym kraju – mówił podczas paryskiej pikiety wiceprzewodniczący klubu „Gazety Polskiej” w Paryżu Andrzej Woda.

(…)

W Paryżu przy jednym z bulwarów naprzeciwko ambasady naszych zachodnich sąsiadów zgromadziło się ok. 120 osób. Manifestacje zorganizował klub „Gazety Polskiej” w Paryżu. – Jeśli Europa  ma mieć przed sobą przyszłość, a nie być tylko projektem niemieckiej hegemonii, musi zostać wspólnotą wolnych i różnorodnych narodów. Nie wolno pozwolić na to, by był to projekt na wskroś lewicowy, odrzucający i zwalczający wartości drogie Polakom – podkreślał w swoim przemówieniu Andrzej Woda. W proteście wzięli także udział reprezentanci innych środowisk polonijnych. – Wyszliśmy na ulicę, żeby wytłumaczyć Francuzom i Niemcom, że demokracja w Polsce nie jest zagrożona. Zagrożone są jedynie interesy wielkiego kapitału, które reprezentuje George Soros – mówił „Gazecie Polskiej Codziennie” Tomasz Dzioba, prezes stowarzyszenia Cosmopolite Village. – Jeżeli Polacy będą w tej sprawie działać zjednoczeni, bez chorej rywalizacji różnych środowisk polonijnych, to tą naszą nową Polskę uda nam się obronić. Jest na to ogromna szansa, widać, że Polacy z całego świata się jednoczą – podkreśla.

źródło: Gazeta Polska (20 stycznia 2016)

Foto: T. Różycki

[dopt id=”1365″]

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress