Przewodniczący: Ryszard Szram - 516 806 212; e-mail: Ryszard Szram


Wcześniejsze artykuły - zobacz spis



"Jarkowóz" w Opolu 1-07-2010

Opole pl. Wolności - mityng Prawa i Sprawiedliwości.

W pogoni za zdobyciem szczytnego celu - objęciu władzy prezydenckiej przez Jarosława Kaczyńskiego, członkowie oraz sympatycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali na terenie Opolszczyzny widowiskowy happening.




Z początkowych założeń, "Jarkobus" miał być główną atrakcją całego ewenementu, jednak ze względów technicznych autokar nie mógł podjechać pod opolski Plac Wolności. Mimo problemów, happening rozpoczął i zakończył się na wysokim poziomie.









Pasażerowie autobusu, głównie osoby, które w znaczącym stopniu angażowały się w kampanię wyborczą kandydata PiS-u, po krótkim marszu z dworca zawitali w miejscu, w którym odbyła się główna część spotkania - podsumowanie kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego przez posła Sławomira Kłosowskiego . Głos zabrali kolejno posłowie Jarosław Osiecki z Ostrowca Świętokrzyskiego oraz poseł Jan Religa z woj. opolskiego.





Po niedługim przemówieniu, wraz z całą grupą, która liczyła grubo ponad 50 osób udaliśmy się w stronę Uniwersytetu Opolskiego, gdzie znajdował się "Jarkobus".






Podczas marszu, który trwał około piętnaście minut, działy się rzeczy, które mi, czternastoletniemu uczniowi gimnazjum, zaparły dech w piersiach.

Uczestnicy happeningu w sposób niezwykle spontaniczny wykrzyczeli głośno i zdecydowanie teksty typu: "Jarosław! Kaczyński!", "Zwyciężymy!". Na pewno zadziałało to w pozytywny sposób na ludzi, którzy w tym czasie znajdowali się na trasie marszu.





Jestem przekonany, że jeśli podobne wydarzenia miałyby miejsce na terenie całej Polski, Jarosław Kaczyński nie musiałby się obawiać o wynik wyborów. Nie zabrakło również przeciwników Jarka, którym po prostu przeszkadzały takie zagrywki.


Nie zapomnę oburzenia osób ze sztabu Platformy Obywatelskiej, kiedy przechodziliśmy obok ich budki , w której rozdawali materiały wyborcze dla Bronisława Komorowskiego. "Przecież to hańba jest!" - w taki sposób komentowali oni cały marsz. Faktycznie, lepiej stać i rozdawać trójwymiarowe kartki, które w wspaniały sposób obrazują obłudę PO.




Ciekawi mnie tylko, jak bardzo kompatybilne z hasłem wyborczym KW Bronisława Komorowskiego - "Zgoda buduje", jest to, że treści, które rozdają sympatycy PO ukazują ich konkurenta w jak najgorszym świetle. Zgoda ponad wszystko!


Gdy już dotarliśmy do celu, wszyscy porobiliśmy pamiątkowe zdjęcia i wyraziliśmy dużą nadzieję, że wyniki wyborów, które odbędą się 4 lipca będą korzystne dla nas - sympatyków Prawa i Sprawiedliwości. "Polska jest najważniejsza!".




Autor tekstu i fotoreporter :

Paweł Szram

www.paffcio.pl

Materiał Video dodał i całość poskładał:

Andruch

http://andruch.blogspot.com/


STRONA GŁÓWNA