Tekst alternatywny

Multi-kulti w praktyce


Takie tam… deliberacje…
Multi-kulti w praktyce

Po meczu mistrzostw świata w Katarze, w którym Maroko pokonało Belgię 2:0, w wielu miastach Belgii i Holandii doszło do zamieszek, których prowodyrami byli młodzi ludzie marokańskiego pochodzenia. Doszło do pożarów w centrum miasta, plądrowano sklepy, niszczono samochody, napadano na policję i dziennikarzy, napadnięto na komisariat. Policja użyła armatek wodnych. To stały element zachowania kibiców marokańskich, którzy w ten sposób wyrażają radość z porażki kraju, który ich przyjął pod swój dach. Co czeka niektóre kraje europejskie, możemy się tylko domyślić i współczuć. Ostatni spis powszechny w Wielkiej Brytanii wykazał, że tylko 36,8 proc. londyńczyków ma brytyjskie pochodzenie, a według oficjalnych danych biali stali się mniejszością w Londynie, Manchesterze i Birmingham. Po opublikowaniu tych danych zaniepokojony Nigel Farage, były lider Brexit Party, stwierdził, że „nie będziemy już pytać o narodowości i  miejsca urodzenia”. Smutne jest to, że ten sam spis powszechny wykazał, iż w ciągu 10 lat liczba osób deklarujących się jako muzułmanie wzrosła do 44,4 proc., a udział chrześcijan spadł poniżej 50 proc., po raz pierwszy w historii Wielkiej Brytanii! Czy nie o to chodziło lewakom?

Ryszard Kapuściński

albicla.com/ryszardkapuscinski

źródło: Gazeta Polska Codziennie | www.GPCodziennie.pl

LOGO GPC 125x125

 

 

Felietony_2.12.2022

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress