Tekst alternatywny

Niekończąca się historia


Takie tam… deliberacje…

Niekończąca się historia

Jesteśmy w trakcie antraktu między aktami przedstawienia niewielkiej trupy teatralnej, której nazwa jest kojarzona z głównym aktorem – Jarosławem Gowinem. Niestety widzowie w trakcie przerwy nie rozmawiają o przedstawieniu, ponieważ okazało się, że aktorzy, czy to z lenistwa, czy braku umiejętności, grają tę samą sztukę co zwykle, zmieniając tylko jej tytuł. Ten sprytny zabieg ma na celu zmylenie widzów, jednak ci, którzy wrzucają do kapelusza drobne datki, coraz częściej zarzucają aktorom oszustwo. Wprawdzie główny aktor zapewnia, że to nowa sztuka, ale nikt w te zapewnienia nie wierzy, bo po pierwszych zdaniach okazuje się, że to ciągle jedno i to samo przedstawienie. Widzowie zastanawiają się, skąd się bierze ten upór i przywiązanie do znanej już wszystkim sztuki, i dochodzą do wniosku, że to wynika z błędu doboru aktorów podczas tworzenia zespołu. Starsi widzowie pamiętają, że główny aktor dostał niezwykle lukratywne warunki zatrudnienia aktorów do swojego zespołu. Pamiętają, że w castingach odbywających się w całej Polsce mógł jako pierwszy decydować, kogo zatrudni. Nie podobało się to innym, jednak taka zapadła decyzja. Teraz już wszyscy widzą, że była on błędna.

Ryszard Kapuściński

albicla.com/ryszardkapuscinski

źródło: Gazeta Polska Codziennie

Felieton_RK_10.08

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress