Tekst alternatywny

Odzyskane srebra rodowe

Odzyskane srebra rodowe

Kolejka linowa na Kasprowy Wierch ponownie należy do skarbu państwa. Przypomnieć trzeba, że Polskie Koleje Linowe w roku 2013, za rządów koalicji PO-PSL zostały „sprywatyzowane”, tj. kupiła je spółka Polskie Koleje Górskie, którą w tym celu podhalańscy samorządowcy powołali do istnienia. Ale – jak pisał Marek Wojciechowski na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” – „faktycznie jednak  właścicielem kolejek został najpierw fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners, który na zakup wyłożył 215 mln. zł. Później fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Alura (zarejestrowanej w Luksemburgu), która pozyskała 99,77 proc. udziałów”. Swoją drogą, wiadomo, do czego służy, przepraszam za wyrażenie, państwo Luksemburg. Od 9 października właścicielem PKL jest jednak Polski Fundusz Rozwoju. Malkontenci narzekają, że cena wykupu znacznie przewyższa zyski z uprzedniej sprzedaży. No, trudno: jeśli poprzednia władza właziła w buty Don Jana (specjalnością Najważniejszej Rodziny było za grosze nabyć mienie państwowe i opylić je zagranicznym podmiotom po normalnej cenie rynkowej), to potem chcąc odzyskać to, co nasze, musimy do tego, jako obywatele, dopłacać.

Czy ma to sens? Moim skromnym zdaniem, ma. Bo nie chodzi o pieniądze. Wiem, że ludziom pokroju panów Sikorskiego (nie z tych od generała Sikorskiego, na czym kiedyś ówczesny minister boleśnie się przejechał) czy innego Tuska nie mieści się w głowie, że może być coś ważniejszego od stanowisk i kasiory (w tandetnym, ale zabawnym horrorze „Critters 2” szeryf wzywając mieszkańców miasteczka do walki z agresywnymi iglastymi kulkami przybyłymi z kosmosu mówi mniej więcej tak: – Czego się boicie? Możecie co najwyżej zginąć). Chodzi o tytułowe srebra rodowe.

Podobno jakiś poseł z PO stwierdził, że nie obchodzi go, do kogo należy kolejka na Kasprowy, byle tylko jeździła. Kompletne lekceważenie dorobku narodowego jest immanentną cechą tamtej strony, której przyszły lider pisał na łamach „Znaku” jeszcze w 1987 r. (nr 11/12) „Polskość to nienormalność — takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię”. Gdyby tamten wspomniany przeze mnie poseł pochodził z polskiej rodziny arystokratycznej (co, jak mniemam, mu nie grozi), zapewne sprzedałby chętnie swoje srebra rodowe, byle tylko wypchać sobie bankowe konto. To, że ze sprzedanego talerza jadał jego prapradziadek, nie miałoby dla niego żadnego znaczenia. Przypomina to mentalność bandziorów, którzy jeszcze za PRL-u ukradli ze skarbca gnieźnieńskiego drogocenny, średniowieczny relikwiarz. Milicja odzyskała nie relikwiarz, tylko srebrny złom przeznaczony na przetopienie.

Kolejkę na Kasprowy Wierch wybudowano wysiłkiem inżynierów i polskich górali, którzy na własnych plecach taszczyli poszczególne elementy konstrukcji. Co więcej, budowę rozpoczęto w sierpniu 1935 r., a już 15 marca 1936 kolejka została uruchomiona. Prace trwały tylko 227 dni, czyli niewiele ponad pół roku! Przedwojenna Polska naprawdę miała się czym pochwalić. Spróbujmy się domyślić, ile czasu obecnie pochłonęła by tak wielka inwestycja, prowadzona po części w ekstremalnych warunkach, bo po drodze wypadła surowa zima. A dziś jakiś postępowy, nowoczesny Ełropejczyk, zapewne od niedawna z dużego miasta, ma to wszystko w d…

Szczerze mówiąc, nigdy tą kolejką nie jechałem. Wystraszył mnie ongi artykuł prasowy wspominający, że w sezonie turystycznym w kolejce do kolejki stoi się znacznie dłużej, niż zwykłemu turyście zajmuje piesze wejście na Kasprowy szlakiem prowadzącym przez Myślenickie Turnie. Toteż schodziłem ten szlak niezliczoną ilość razy. Ale lubię popatrzeć na przykład z Przełęczy Białego na te wagoniki kursujące tam i z powrotem. I cieszę się, że są znowu nasze, wspólne.

Tomasz Kowalczyk

Tomasz_Kowalczyk_small

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress