Tekst alternatywny

Paryż Notre-Dame (Francja): Międzynarodowe Sympozjum

W ramach obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski, w Ambasadzie RP w Paryżu odbyło się Międzynarodowe Sympozjum pod honorowym patronatem Jego Ekscelencji dr Tomasza Młynarskiego, Ambasadora RP we Francji. Celem Sympozjum było przypomnienie kontekstu historycznego drogi do odzyskania niepodległości Polski, znaczenia zaangażowania Ojców Niepodległości, ukazanie dyplomacji i stanowiska Aliantów w świetle ważnych wydarzeń dotyczących sprawy polskiej podczas I wojny światowej oraz roli polskich duszpasterzy we Francji.  Była też mowa o  Bitwie Warszawskiej. Na sympozjum złożyły się cztery konferencje wygłoszone  przez znamienitych prelegentów zaproszonych z USA – dr Mira Modelska – Creech, Polski – o. Mariusz Bigiel SJ i Francji – dr Anna Łucka, ks. dr Krystian Gawron.  Część artystyczną wypełnili – duet: skrzypce i fortepian Grzegorz Szydło, Joanna Szczepaniak w utworach J.I Paderewskiego; recytacja „Fortepianu Szopena”, przez Jana Marciniaka przy akompaniamencie wiolonczelistki Bożeny Mokwińskiej-Kowalczyk; poezja patriotyczną recytowali Mirosława Niewińska, Stanislaw Gaczol; wreszcie duet gitarowy – muzyka polska: ks. Krzysztof Stroński, Zygmunt Romanowski oraz uczniowie szkoły polonijnej „Nova Polska” i chór ‘Piast”. Organizatorami, przy współpracy  z Ambasadą RP we Francji, były Klub „Gazety Polskiej” Paryż Notre-Dame, Stowarzyszenie Rodzin Polskich i Polsko-Francuskich „Vita”, oraz Stowarzyszenie „Cosmopolite Village.


Przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Paryżu, klubu Notre-Dame, pani Mirosława Woroniecka zorganizowała niezwykle ciekawe Sympozjum Międzynarodowe pt.:

 „100-Lecie Niepodległości RP”.

Sympozjum miało miejsce w Ambasadzie RP w Paryżu 57, rue Saint-Dominique 75007 pod patronatem honorowym J.E. Dr. Tomasza Młynarskiego, Ambasadora RP we Francji.

Otrzymawszy program tego wspaniałego wydarzenia czytam iż, na Sympozjum złożą się cztery konferencje wygłoszone przez znanych prelegentów zaproszonych z USA, Polski i Francji:

Pierwszą prelegentką była pani dr Anna Łucka (emerytowany pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Paryżu, która odczytała niezwykle interesujący artykuł pt.: „”). Pani doktor Łucka powoływała się na wiele materiałów źródłowych jakie znalazły się w archiwach francuskiego MSZ a które dotyczyły ojców naszej niepodległości takich jak: Józefa Piłsudskiego, Jana Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego oraz francuskich mężów stanów, takich choćby jak: Marszałka Focha i prezydenta Francji Georges’a Clemenceau. Poza nimi przewyływała wypowiedzi i korespondencje osobowości takich jak: Ignacego Daszyńskiego, Jędrzeja Moraczewskiego, Władysława Grabskiego oraz wielu innych.

Drugą prelegentką była pani dr Mira Modelska-Creech ze Stanów Zjednoczonych. Wieloletni wykładowca Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie, pracownik Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz tłumacz prezydentów Białego Domu takich jak: Jimmy Cartera, Reagana, ojca Georga Buscha oraz Clintona.

Dr Modelska-Creech zauważywszy, iż wśród publiczności znalazło się bardzo liczne grono młodzieży szkół podstawowych zrozumiała, iż klasyczny wykład akademicki będzie dla nich nudny i męczący, dlatego też ograniczyła się przede wszystkim do tez, w których podkreśliła, iż politycy tacy jak Roman Dmowski i Józef Piłsudski, reprezentując inne wizje przyszłego państwa działali w sposób wzajemnie uzupełniający się zaprzeczając ostatnio modnej tezie jakoby byli w konflikcie. Meritum sprawy sprowadza się do tego, iż obaj pragnęli niepodległej i suwerennej Polski zmierzając do tego celu różnymi drogami: Roman Dmowski pragnął państwa jednonarodowego, chcąc w ten sposób wyeliminować tak zwany element działania odśrodkowego to znaczy działania innych mniejszości narodowych, podczas gdy Józef Piłsudskiego marzył o federacji państwa wielonarodowościowego, pod kierownictwem rządu polskiego, nawiązując do I Rzeczpospolitej.

Następnie podkreślona została unikalna rola wirtuoza, kompozytora i męża stanu, Jana Ignacego Paderewskiego oraz jego przyjaźni z pułkownikiem House A. i prezydenta Thomas,a Woodrow Willson’a, który w swoim 13 punkcie słynnego 14 punktowego orędzia przyznawał niepodległość odradzającej się Polsce.

Na konferencji wersalskiej mieliśmy jeszcze jednego, wielkiego przyjaciela Polski, mianowicie prezydenta Francji Georgesa Clemenceau. Podkreślony został fakt, iż prezydent Clemenceau, po tym jak w Rosji zwyciężyła Rewolucja Październikowa i władzy doszli bolszewicy, prezydent Clemenceau pragnął Polski jak największej albowiem pragnął państwa buforowego oddzielającego bolszewicką Rosję od Europy Zachodniej a co za tym idzie również Francji.

Doktor Creech mówiła z pamięci, ubogacając swoje wystąpienie humorystycznymi elementami w wyniku czego sala często wybuchała śmiechem.

 

Trzecim prelegentem był wice-rektor MPK we Francji, Rektor Seminarium Polskiego w Paryżu, Issy Les Moulineaux, ksiądz doktor Krystian Gawron. Ksiądz Gawron wystąpił w mundurze oficera polskiego, w koloratce, co świadczyło, iż jest również kapelanem. Ksiądz ukazał unikalną prawdą o roli duszpasterzy polskich we Francji w czasie I wojny światowej i pod tym właśnie tytułem wygłosił swój referat.

W tym momencie ciśnie się refleksja, iż o żołnierzach oraz żołnierzach duszpasterzach w sto lat później zapominamy a przecież to im winni jesteśmy cześć i chwałę za odzyskanie niepodległości i suwerenności, dlatego też wykład księdza Gawrona uważać należy za unikalny i wiele wnoszący do naszej świadomości.

Na skutek bardzo rozbudowanego programu w części artystycznej, pani konsul zdecydowała, iż nagranie ojca Mariusza Bigiela, jezuity z Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy i strażniczki Polski pod tytułem „Cud nad Wisłą jako przykład doskonałej synergii sił przyrodzony i nadprzyrodzonych” będzie musiał być odwołany na inną okazję albowiem program i tak trwał aż 5 godzin.

W części artystycznej wystąpiły szkoły polskie a składały się na nią pieśni patriotyczne, młodzieżowe oraz część taneczno-baletowa. Jak zwykle wielu rodzicom na sali rosło serce z dumy nad talentami swoich pociech. Wyraźnie było widać zaangażowanie pań nauczycielek, którym raz jeszcze składamy podziękowania i gratulacje wytrwałej pracy na przyszłość.

W części artystycznej, jako pierwszy wystąpił duet na skrzypce i fortepian w wykonaniu Grzegorza Szydło — skrzypce i Joanny Szczepaniak — fortepian. Wykonawcy grali utwory Ignacego Jana Paderewskiego a na bis pianistka zagrała przecudowną Etiudę Rewolucyjną Chopina. Słuchając jej raz jeszcze pomyślałam sobie, to nie człowiek, ale jakiś duch piękna przemówił przez Chopina lub innymi słowy to chyba Bóg ręką Chopina spisał tę etiudę wyrażającą ból z powodu barbarzyństwa i pastwienia się nad sztuką przez wandala ze Wschodu.

Wszyscy wiemy, że muzyka jest być może najwyższą ze sztuk i bardzo trudno jest z nią konkurować, sztuką taką jak na przykład recytacja. Tymczasem wiersz Norwida pt. „Fortepian Chopina” w wykonaniu aktora Jana Marciniaka przy akompaniamencie wiolonczelistki Bożeny Mokwińskiej-Kowalczyk w pełni rzucił artystyczną rękawicę doskonałej muzyce jaką słyszeliśmy wcześniej. To jest chyba najwyższa ocena mistrzostwu Jana Marciniaka jaką dać może słuchacz porównując ją z siłą oddziaływania jaką niosą kompozycje boskiego Chopina czy też Ignacego Jana Paderewskiego.

Poezję patriotyczną deklamowali sami autorzy, pani Mirosława Niewińska i Stanisław Gaczoł. Szczególnie poezja Stanisława Gaczoła chwytała za serce albowiem zrodzona była z bólu rozstania z ojczyzną, matką i najbliższymi w kraju. Tę poezję oczywiście najlepiej rozumieją emigranci. To był bardzo ważny fragment części artystycznej. Na zakończenie wystąpili dwaj bardzo szczególni artyści grając repertuar muzyki polskiej: ks. Krzysztof Stroński i Zygmunt Romanowski. Zygmunt Romanowski jest niepełnosprawnym artystą, którego siła głosu czasami przywoływała na pamięć samego Pavarottiego, słowa jego liryków Norwida a muzyka integrowała w sobie motywy polskie, włoskie i francuskie. Następnie wystąpił chór uczniowski Szkoły Polonijnej „Nowa Polska” oraz doskonały chór dorosłych pod nazwą „Piast”. Dyrygentka chóru „Piast” „Piękna Brygida” łączyła anielski uśmiech z męską werwą dyrygowania.

Jak sami Państwo widzą wieczór ten dostarczył Polonii paryskiej niezapomnianych doświadczeń. Dlatego też w imieniu publiczności chciałabym złożyć najgorętsze podziękowania paryskiemu Klubowi Gazety Polskiej, Notre-Dame, Stowarzyszeniu Rodzin Polskich i Polsko-Francuskich VITA oraz Stowarzyszeniu „Cosmopolite Village” a w szczególności jego przewodniczącej pani Ewie Chajduckiej-Dziobak. Jak wiemy patronat medialny objął „Głos Katolicki” we Francji. Oprócz Ambasady Polskiej za współorganizatora należy uznać Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które przekazało na tę okazję pewne jakkolwiek skromne fundusze ale dzięki tym właśnie funduszom impreza ta mogła się odbyć.

Szatę graficzną plakatów oraz setki emaili zostały opracowane przez wolontariuszkę, której serdecznie dziękujemy za wielki wkład artystyczny.

Na marginesie sprawozdania z wyżej wymienionej imprezy wspomnieć należy, iż Ambasada Polska w Paryżu pod nazwą Hotel de Monaco jest bezapelacyjnie najpiękniejszą ze wszystkich Ambasad Polskich w świecie. Autorem pięknego opracowania pt.: „Ambassade de Pologne, Hotel de Monaco” jest wybitny historyk i redaktor pan Piotr Witt. Szkoda tylko, że nie dorobiliśmy się tego opracowania w języku polskim i angielskim albowiem nie wszystkim nam dana jest znajomość skądinąd pięknego języka francuskiego.

Dla dopełnienia wyżej wymienianego Sympozjum odbyły się również trzy konferencje. W kościele św. Genowefy — 21.10, po mszy o godzinie 12,30, to znaczy po mszy południowej, kiedy to wygłoszony został wykład pt.: „Globalizm, władza, pieniądz: masoneria, faszyzm, komunizm i globalizm współczesny” przez doktor Modelską-Creech, zaś wieczorem w auli Seminarium Polskiego wygłoszona była prelekcja pt.: „Ustawy: 447 Just, HR 1226 — jako przejawy antypolonizmu oraz wyraz matactwa i manipulacji historyczno-prawnych”. Następnego dnia 22.10, o godzinie 19.15 w Domu SPK wygłoszona została następna pogadanka pt. „Współczesny globalizm dla władzy i pieniądza: rola banków” przez tę samą prelegentkę. Prelegentka wykazała, iż współczesny neomarksizm będący podstawą globalizmu nie tylko, że ma tylko marksistowskie korzenie, ale w sensie praktycznym wywodzi się z bolszewickiej rewolucji 1917 roku oraz bolszewickiego państwa Rad. Destruktywny charakter moralno-społeczny państwa bolszewików, tak zwanego Związku Radzieckiego został powstrzymany dopiero przed wybuchem II wojny światowej przez Stalina, który zdał sobie sprawę, że z tak destruktywną ideologią wojny przeciwko nazistowskiej III Rzeszy nie wygra i dopiero wówczas wprowadził on model szczególnie członka partii lub też armii człowieka „moralnoustojcziwogo” to znaczy człowieka o twardej moralności. Nie długo trzeba było czekać, albowiem już w dzień po powrocie z Paryża do Warszawy 26 października w całej Polsce odbył się tak zwany „Tęczowy Piątek”, co można poczytać za ilustrację ostatniego wykładu, kiedy to środowiska lewicowe, genderowe organizują destrukcję społeczną za pomocą ideologii swego czasu promowanej przez generał KGB Madame Kołłątaj. Wygląda na to, że być może ta fala destrukcji przeszła już przez Paryż a zapóźniona Warszawa dopiero teraz przechodzi tę ciężką „ospę”.

Miejmy nadzieję, że w umysłach i sercach Polaków destrukcja ta będzie odebrana, tak już to miało miejsce w historii, a konkretnie w Rosji przed II wojną światową, jako element niszczący społeczeństwo i prowadzący go na manowce historii.

Dr Mira Modelska-Creech

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress