Imperializm rosyjski pokazuje na wschodzie po raz kolejny swoją twarz. Tę twarz, o której mówił śp. prezydent Lech Kaczyński. Twarz ludobójczą, twarz zbrodniczą, twarzą łamiącą prawa człowieka. Dzisiaj na Białorusi są bici i zabijani ludzie tylko dlatego, że chcą żyć w wolnym kraju i dlatego, że kiedyś Związek Sowiecki opanował te tereny. Dzisiaj mamy rocznicę opanowania przynajmniej części tych terenów, które jeszcze nie były zajęte przez Sowietów, przez ten ludobójczy reżim. Ludy Europy środkowo-wschodniej, począwszy od Polski, kilkadziesiąt lat temu wypowiedziały posłuszeństwo okupantowi. W 80. roku zbuntowali się Polacy, potem wyzwoliła się Europa środkowa, kilka lat temu opuściła strefę wpływów rosyjskich Ukraina. Dzisiaj przyszła pora na Białoruś

– powiedział redaktor Tomasz Sakiewicz.

Nie wiemy, jak długo potrwa ten bunt, ale jednego możemy być pewni. Imperializm rosyjski już nigdy nie wygra z demokracją, nigdy nie wygra z potrzebą wolności. Ona jest dużo silniejsza. Oni mają za mało sił, za mało pieniędzy, żeby to powstrzymać

– dodał.

Źródło: Niezalezna.pl
niezalezna_logo