Tekst alternatywny

Tychy: 10 lutego przypominamy o ofiarach przymusowych przesiedleń na „nieludzką ziemię”.

Od kilku już lat (2011r) wczesne o poranku, delegacja Klubu Gazety Polskiej w Tychach składa kwiaty oraz zapala znicze na pomniku poświęconym Zesłańcom Sybiru, który znajduje się na rondzie u zbiegu ulic Sikorskiego i Armii Krajowej. Dzień ten to dzień szczególnej pamięci o przymusowo przesiedlonych na zachodnią Syberię i w północne obwody Rosji.  Ten tragiczny epizod naszej historii, rozpoczął się właśnie 10 lutego 1940r.

Po 1939 r polskie tereny znajdujące się po sowiecką okupacją, stały się areną represji skierowanych pod adresem Polaków. Sowiecka okupacja objęła tereny zamieszkałe przez 13 mln ludzi z czego około 5 mln stanowili Polacy. Już od grudnia 1939 r staranie przygotowywano akcje przesiedlenia dużej części Polaków na zachodnią Syberię oraz w północne obwody Rosji. Planowano przesiedlić chłopów, rodziny żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego, mieszkańców małych miejscowości, pracowników służby leśnej. Akcję przesiedlenia przygotowywało i prowadziło NKWD. Celem całej akcji było zniszczenie świadomości narodowej Polaków, rozbicie wspólnoty i osłabienie społeczeństwa poprzez eliminację elit społecznych. Pierwszy etap deportacji rozpoczął się 10 lutego 1940 roku. Polegała ona na brutalnym wtargnięciu siepaczy NKWD do domów, majątków i mieszkań Polaków, gdzie niszczono dobytek, kradziono, profanowano symbole religijne, poniżano i znęcano się nad ludnością. W niektórych przypadkach nie pozwalano nawet przesiedleńcom na zabranie żywności czy niezbędnej odzieży, w innych pozwalano tylko na przedmioty pierwszej potrzeby. Przesiedleńców siłą zapędzano do samochodów lub sań, przewożono do wagonów kolejowych, w których gromadzono nawet po 50 osób. To był dopiero początek gehenny zgotowanej Polakom. Przesiedleńcy podróżowali w tych wagonach nawet po kilka tygodni umierając bardzo często z głodu, brudu, chorób i zimna. Ich los był przerażający. Po przybyciu na miejsce, lokowano ich w barakach mówiąc, że mają zapomnieć o zgniłej Polsce i że nigdy już nie opuszczą tego miejsca. Oczywiście Polacy musieli pracować i to bardzo ciężko. Czterdziesto-stopniowe mrozy, głód i wycieńczenie powodowały, że śmierć zaczęła zbierać swoje straszne żniwo. Niektóre źródła podają liczbę nawet 100 do 320 tys ofiar w przeciągu dwóch lat. Różne źródła podają też różną liczbę przesiedleń, te najmniej wiarygodne czyli NKWD podają zaniżoną znacznie ilość 330-340 tys. ludzi. Historycy twierdzą że było to ponad milion osób. Wszystkie 4 etapy przesiedlenia Polaków na „nieludzką ziemię” zdążyły się odbyć jeszcze przed niemiecką agresją na Związek Radziecki.

 Janusz Jabłoński

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress