Tekst alternatywny

[Tydzień w Klubach „GP”] Chuliganeria w obronie wolności słowa

Tydzień w Klubach „GP” – 09.01.2019 r.

Chuliganeria w obronie wolności słowa

GPC 2019.01.07 — kopiaDziesiątki przedstawicieli klubów „Gazety Polskiej” przyjechało do Warszawy, żeby swoją obecnością wesprzeć redaktora naczelnego tygodnika „Gazeta Polska” w procesie jaki wytoczyło mu 38 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie. Domagają się oni sprostowania treści autoryzowanego wywiadu z premierem Mateuszem Morawieckim.

.

 .

Warszawa-2007 r (14)Historia obecności członków klubów „Gazety Polskiej” na procesach wytoczonych dziennikarzom „Gazety Polskiej” ma długą tradycję. Już w 2006 roku członkowie klubów wzięli udział w procesie wytoczonym red. Tomaszowi Sakiewiczowi i red. Jerzemu Targalskiemu przez Adama Michnika. Michnik wytoczył proces po artykule „Gry i zabawy Ubekistanu”. Kuriozalny wniosek złożył wtedy pełnomocnik Michnika mec. Piotr Rogowski (pismo procesowe z 27.10.2009): „Publiczność powinna być pilnowana przez policję (…). Ta gawiedź jest wzywana na rozprawy przez specjalne anonse w >>Gazecie Polskiej<< i na portalu tej gazety www.niezalezna.pl. Ten mały, krzykliwy tłumek ściągany na procesy przez >>Gazetę Polską<< ma na celu zastraszenie sędziów i uniemożliwienie normalnego procedowania na sali rozpraw. Wnoszę o zapewnienie na najbliższej rozprawie odpowiedniej ochrony policji sądowej, która poskromi chuliganerię kibicującą pozwanym i naruszającą powagę Sądu i sali rozpraw”. Tak, tak, dla niektórych byliśmy chuliganerią. Warto też przypomnieć rok 2007, kiedy to warszawski sąd wydał decyzję o zatrzymaniu na 48 godzin red. Tomasza Sakiewicza i red. Katarzynę Hejke, którzy zgodnie z nakazem sądu mieli zostać aresztowani… 13 grudnia. Wtedy przeciwko Hejke i Sakiewiczowi toczyła się sprawa karna z prywatnego oskarżenia, wytoczona przez TVN. Chodziło o publikację „WSI na wizji” zamieszczonej w „Gazecie Polskiej”, podającą, że Milan Subotić z TVN współpracował z wojskowymi służbami z czasów PRL, oraz po 1989 r. z WSI. I ponownie członkowie klubów „GP” nie zawiedli. 13. grudnia pod budynkiem sądu na ul. Marszałkowskiej w Warszawie zorganizowali manifestację w obronie wolności słowa. Ponad tysiąc osób, morze pochodni, syreny alarmowe, przemówienia Tomasza Sakiewicza, Katarzyny Hejke, Piotra Lisiewicza i wielu innych, oraz Pawła Piekarczyka ze swoimi piosenkami ze „Śpiewnika oszołoma” pokazała wszystkim jak nasze środowisko potrafi walczyć o wolność słowa. Takich rozpraw było dziesiątki. Zawsze środowisko związane z klubami „GP” uczestniczyło i będzie uczestniczyć w rozprawach chcąc być świadkiem tego, co się dzieje na sali rozpraw. Bo jak powiedział na ostatniej rozprawie red. Tomasz Sakiewicz: „Jeżeli sądy chciały udowodnić, że w Polsce jest potrzebna reforma sądownictwa, to już lepiej nie można. Zwolnieni z opłat, chyba jako jedyni w historii bez proszenia, bez pytania. Bałagan. Bałagan kompletny. Nie wiadomo kto jak się nazywa. Nieczytelne podpisy, w ostatniej chwili pełnomocnictwa i niedoręczone pisma, ale sprawę się proceduje na szybko. Nie mają żadnej legitymacji, żadnego prawa, żeby mnie ścigać, bo wypowiedź premiera nie dotyczyła ani ich, ani instytucji, w której pracują. Tylko dlatego, że są sędziami uważają, że wolno im zamykać usta wolnej prasie. Ale ponieważ są święta złożyłem wniosek o ugodę. Jestem w stanie wydrukować to sprostowanie pod jednym warunkiem, że przyznają, że oni są członkami grupy przestępczej lub ją reprezentują. Wtedy nabiorą legitymacji procesowej.”

LA„Dar Młodzieży” z uczestnikami Rejsu Niepodległości na pokładzie był owacyjnie witany w porcie w Los Angeles, który był kolejnym przystankiem na trasie Rejsu Niepodległości.  Oprócz Polonii z młodymi żeglarzami spotkał się miejscowy klub „GP”, przedstawiciele Konsulatu Generalnego w Los Angeles, władze portu oraz liczni amerykańscy miłośnicy żeglarstwa. Polonia zorganizowała dwa autokary, które zabrały załogę i studentów z „Daru Młodzieży” na wycieczkę, podczas której zwiedzili najważniejsze atrakcje Los Angeles, takie jak Hollywood, Santa Monicę i plażę Venice. Dodatkową atrakcją była wizyta Marcina Gortata na pokładzie „Daru Młodzieży”. Słynny polski koszykarz wręczył młodzieży bilety na mecz drużyny Clippers, w której gra od października. Na zakończenie pobytu w „Mieście Aniołów”, „Dar Młodzieży” odprowadziły polski katamaran oraz amerykański żaglowiec „Exy Johnson”. Jak powiedziała Małgorzata Schulz, dziennikarka i przewodnicząca Klubu „GP” w Los Angeles: „Dar Młodzieży” był uroczyście żegnany przez Polonię w Los Angeles. Wczoraj wypłynął z portu San Pedro do Acapulco, aby już za kilka tygodni gościć w Panamie, na Światowych Dniach Młodzieży. Obecny był Konsul Generalny w Los Angeles, Jarosław Łasiński, a także przedstawiciele Polonii oraz Amerykanie. Nie zabrakło również członków Klubu Gazety Polskiej w Los Angeles. „Dar Młodzieży” odprowadzany był przez polski katamaran oraz żaglowiec „Exy Johnson” należący do organizacji, która zajmuje się szkoleniami z żeglarstwa i jego upowszechnianiem pośród młodzieży.”

KlubMLWarszawa SakiewiczW lokalu Stowarzyszenia Wolnego Słowa przy ul. Marszałkowskiej 7 odbyło się spotkanie inaugurujące działalność Klubu Młodych „Gazety Polskiej” Warszawa. Gościem spotkania był redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz. Kilkadziesiąt osób zgromadzonych w salce Stowarzyszenia Wolnego Słowa powitali: nowy przewodniczący klubu „GP” Mateusz Rojewski oraz Damian Kowalczyk, przewodniczący klubu „GP” Warszawa-Praga. Do historii klubów nawiązał w swoim wystąpieniu red. Tomasz Sakiewicz. – Kluby „Gazety Polskiej” powstawały w latach 90. ubiegłego wieku. Naszym kapitałem są ludzie. Dziś kluby są największym w Polsce, a może i Europie, ruchem społecznym, spinanym przez logo „Gazety Polskiej”. Jest on żywy i wciąż się rozwija – podkreślił Tomasz Sakiewicz. Zwrócił także uwagę na demokratyczny charakter klubów, które są samodzielnymi strukturami. – Kluby same się rządzą i wybierają przewodniczącego. Taką odrębność musi mieć także Klub Młodych „GP”. Co do klubów młodzieżowych, założyciele sami określą przedział wiekowy. Chcemy przyciągnąć młodych ludzi. Widać ich było na Marszu Niepodległości. Patriotyzm charakteryzuje raczej młodsze pokolenia. Zaczyna on dominować wśród młodzieży – mówił redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. Wskazał na konieczność poszukiwań i odnalezienia korzeni patriotyzmu zgodnych z polskimi tradycjami narodowymi. – Ważne jest, by nie tracić własnej tożsamości, a zarazem zachować tolerancję. Szerzenie patriotyzmu jest misją – oświadczył. Spotkania klubu będą się odbywały w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa w drugi i ostatni wtorek każdego miesiąca. Podajemy adres mejlowy dla osób, które chciałyby się skontaktować z KMGP: klubmlodych.gazetapolska@wp.pl.

Ryszard Kapuściński

Kapuscinski big

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress