Tekst alternatywny

[Tydzień w Klubach „GP”] Węgrzy na Święcie Niepodległości

Tydzień w Klubach „GP” – 22.11.2017 r.

Węgrzy na Święcie Niepodległości

Serwis 113 — kopiaNa zaproszenie klubów „Gazety Polskiej” już po raz siódmy przybyła do Krakowa na obchody Narodowego Święta Niepodległości kilkusetosobowa grupa naszych przyjaciół z Węgier. To tradycja zapoczątkowana naszym Wielkim Wyjazdem na Węgry w 2012 r., z okazji węgierskiego święta narodowego. Wtedy pojechaliśmy do Budapesztu, aby zademonstrować przyjaźń i poparcie dla Węgrów oraz polityki premiera Viktora Orbána. Kilka miesięcy później to oni przyjechali do Warszawy, aby z nami obchodzić nasze Święto Niepodległości.

W pierwszym dniu pobytu, 10 listopada, Węgrzy uczestniczyli we mszy świętej w archikatedrze wawelskiej w intencji śp. Lecha i Marii Kaczyńskich oraz wszystkich ofiar tragedii smoleńskiej. Mszę koncelebrowali proboszcz parafii, ks. prałat Zdzisław Sochacki. Następnie wszyscy przeszli pod Krzyż Narodowej Pamięci (Krzyż Katyński), gdzie zapalono 96 białych i czerwonych zniczy oraz złożono wieńce. W imieniu Węgrów przemówienia wygłosił Zoltan Kiszelly, przedstawiciel największej organizacji pozarządowej na Węgrzech CÖF – CÖKA z którą Kluby „GP” od początku współpracują. W imieniu Klubów „GP” przemówienie wygłosił red. Tomasz Sakiewicz. Następnie odczytano apel klubów „GP”: „Jutro zaczyna się setny rok od momentu, gdy Polska odzyskała niepodległość. Przez dwanaście miesięcy towarzyszyć nam będą wielkie uroczystości przypominające trud i sukces Polaków w 1918 r. 99 rocznica dzięki zbiegowi losu poprzedzona została listopadową miesięcznicą smoleńskiej tragedii. Czekaliśmy ponad siedem lat by mieć pewność, że w Warszawie staną pomniki, tych którzy zginęli 10 kwietnia 2010 r. Droga naszych dziadów do niepodległości była o wiele dłuższa i trwała trzy pokolenia. Poprzedzona była wielką ofiarą powstań i represji ze strony zaborców. Ile trzeba było mieć wiary, by wierzyć w odrodzenie Polski po 120 latach? Od nas takiej wiary nie wymagano. Jednak bez wielkiej pracy i odrobiny poświęcenia nie doszłoby do momentu gdy możemy planować w sercu Warszawy pomniki poległym w Smoleńsku. Nie mielibyśmy pewności, że powstanie uczciwy raport na temat tej tragedii. Każda praca dla Ojczyzny przynosi owoce. Nie zawsze od razu, często nie za naszego życia ale te owoce są trwałe. Dziękujmy Bogu, że możemy zobaczyć owoce naszej pracy.”

Obchody Święta Niepodległości 11 listopada rozpoczęły się mszą świętą w katedrze wawelskiej. W swoim kazaniu arcybiskup Marek Jędraszewski przypomniał ważne osoby związane z odzyskaniem przez Polskę niepodległości – Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego, czy księcia Zdzisława Lubomirskiego. Po mszy wśród tysięcy krakowian i turystów, wśród burzy oklasków, niosąc polskie i węgierskie flagi, śpiewając polskie i węgierskie pieśni patriotyczne, marsz przeszedł ulicą Grodzką na Rynek Główny. Po drodze, na placu Ojca Adama Studzińskiego pod Krzyżem Katyńskim, złożono kwiaty. Na Rynku Głównym odbył się koncert orkiestr wojskowych, a następnie zespół Cracovia Danza poprowadził tradycyjnego poloneza. Goście z Węgier i członkowie Klubów „GP” z całej Polski mieli okazję spróbować przygotowanej przez wojsko prawdziwej wojskowej grochówki.

Wieczorem w Katedrze Wawelskiej odprawiono uroczystą mszę święta z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premier Beaty Szydło, marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego i wielu innych znakomitych gości. Nie zabrakło przedstawicieli Klubów „GP” i gości z Węgier. Po mszy na Wawelu wszyscy przeszli do hotelu Sheraton, gdzie PiS zorganizował Społeczne Obchody Święta Niepodległości. Prezes Jarosław Kaczyński wygłosił okolicznościowe przemówienie. Zaraz po nim głos zabrał redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz, który m.in. powiedział: „Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyszli na uroczystości dzisiaj w Krakowie: Prawu i Sprawiedliwości, Klubom >>Gazety Polskiej<<, Solidarności, wszystkim organizacjom społecznym, które włączyły się w ten wielki trud, jakim było to niezwykłe wydarzenie 11 listopada w Krakowie. To wydarzenie jest symboliczne z dwóch powodów. Los tak sprawił, że spotkaliśmy się w Krakowie, przy grobowcu Marszałka Piłsudskiego, i widać, jak dobrą decyzję podjęliśmy, po tym, co się dzieje w Warszawie. Ale też powód drugi jest niezwykły. Są tutaj z nami bracia Węgrzy. Przyjechali w nasze święto pokłonić się Józefowi Piłsudskiemu i jego wielkiemu kontynuatorowi Lechowi Kaczyńskiemu. Ale kiedy wchodzili do Katedry Wawelskiej, napotkali kryptę św. Jadwigi i Stefana Batorego. Dlaczego św. Jadwiga jest dzisiaj też bardzo ważna w naszym spotkaniu? Bo to ona połączyła naród polski i węgierski, ale też była patronką i tą królową, która zaniosła Europę chrześcijańską na Wschód, na Litwę, na tereny dzisiejszej Białorusi i Ukrainy. Jeżeli dzisiaj mówimy o zjednoczonej Europie, to mówmy o takiej, której patronką jest właśnie św. Jadwiga. To jest nasza propozycja dla Europy”.

Dziękujemy braciom Węgrom, że wzięli udział w obchodach Święta Niepodległości w Krakowie. Dziękujemy, że pokłonili się marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu i śp. Lechowi Kaczyńskiemu. Nasza wspólna tysiącletnia historia, przyjaźń między Węgrami i Polakami, kontynuowana jest poprzez spotkania takie jak te w Budapeszcie, Warszawie, Krakowie. Dziękujemy – i do zobaczenia 15 marca w Budapeszcie!

Członkowie Klubów „GP” uczestniczyli we wszystkich uroczystościach Narodowego Święta Niepodległości jakie były organizowane w Polsce. Uroczystości z inicjatywy Klubów „GP” zorganizowano również poza granicami m.in. w : Oslo, Nowym Jorku, Filadelfii, New Jersey, Sydney, Hamburgu, Essen…

Foto1Wielki zaszczyt spotkał członków Klubów „GP”, którzy 11 listopada w Narodowe Święto Niepodległości zostali zaproszeni na oficjalne uroczystości do Pałacu Prezydenckiego przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Pan Prezydent zaprosił przedstawicieli Klubów „GP” na uroczystości, doceniając pracę, jaką wykonują członkowie klubów dla dobra Polski. W uroczystościach uczestniczyli m.in. przedstawiciele Klubów „GP” z Braniewa, Bydgoszczy, Gostynina, Hamburga, Kielc, Piotrkowa Trybunalskiego, Warki, Wrocławia, Warszawy Bialany-Żoliborz.

Ryszard Kapuściński

Ryszard_Kapuscinsk

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress