Tekst alternatywny

Wyjazd z tunelu

Wyjazd z tunelu

Dziś trudno to sobie wyobrazić, ale prędzej niż później nadejdzie taki dzień, w którym zdejmiemy maseczki, umówimy się z przyjaciółmi w kawiarni i pojedziemy do Włoch zobaczyć Neapol (i nie umrzeć). Nikt nie ukrywa, że rekonwalescencja ludzi, krajów i gospodarek może być trudna, ale z pewnością się uda, bo po prostu nie ma innego wyjścia. Katastrofa – wojna, trzęsienie ziemi, pandemia – przychodzi szybko, nagle, zaskakująco, natomiast naprawianie zepsutego musi trwać i wymagać determinacji i mądrości. Gospodarka światowa stan sprzed pierwszej wojny uzyskała dopiero przed drugą wojną, w Warszawie mego dzieciństwa dopiero w latach 60. miasto odbudowane
zaczęło przeważać nad ruinami, choć stała jeszcze parterowa Marszałkowska, a za trasą N-S (dziś Jana Pawła II) rozpościerał się tzw. Dziki Zachód. Sukces odbudowy polegać będzie przede wszystkim na planie – co właściwie chcemy odbudować? Czy świat po pandemii ma być dokładną rekonstrukcją tego sprzed koronawirusa? Czy też należy wykorzystać katastrofę na zmianę mnóstwa rzeczy, które w normalnych okolicznościach byłyby nie do zmiany? I chodzi nie tylko o rzeczy oczywiste, jak silny powrót do państw narodowych, ze sporym stopniem samowystarczalności i dywersyfikacją surowców i produktów, nawet jeśli miałoby to być droższe od globalizacji. Jest szansa na odejście od mitów, które produkuje poprawność polityczna – choćby wyrzucania pieniędzy na iluzoryczną walkę z klimatem, podczas gdy brakuje ich na leki i respiratory. Kwarantanna dowiodła, ile rzeczy staje się możliwe, dlatego że wymusza je konieczność. Nagle zbędna okazuje się cała urzędowa makulatura. Podejrzewam, że moglibyśmy pożegnać się z 90 procentami obowiązujących (i często sprzecznych ze sobą) przepisów, które utrudniają nam życie, a w dodatku przed niczym nie chronią. Bardzo wiele przepisów biurokraci tłumaczą dobrem obywateli – ale akurat obywatele dowiedli w ostatnich miesiącach, że są tu najlepszą częścią całości – rozsądni, obowiązkowi, odpowiedzialni. Nie ma powodu prowadzić ich bez przerwy za rękę.

Marcin Wolski

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress