Tak dla Centralnego Portu Komunikacyjnego, to rozumieją członkowie Gliwickiego Klubu Gazety Polskiej i zbierają podpisy współobywateli.
Pracujemy, rozmawiamy z ludźmi w różnych miejscach, na przykład przed wejściem do Tężni Solankowej w Gliwicach.
Foto. Marta Święcicka


