Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców oraz nacjonalistów z OUN i UPA 11 lipca 1943.
Manifestacja na cmentarzu komunalnym w Dzierżoniowie 10 lipca 2026.
Uroczystości w parafii pw. Królowej Różańca Św. Wzgórze Ojca Świętego św. Jana Pawła II 1 12 lipca 2016.
11 lipca – Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z treścią ustawy, w latach 1939–1946 ukraińscy nacjonaliści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych ukraińskich formacji nacjonalistycznych dokonali zbrodni ludobójstwa na mieszkańcach Kresów Wschodnich (województwa: wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie, poleskie) oraz terenów dzisiejszego Podkarpacia i Lubelszczyzny.
Pamięć o ofiarach Wołynia jest dziś szczególnie ważna. Wiele z nich nadal czeka na godny pochówek, a proces ekshumacji przebiega bardzo powoli. Tym boleśniejszy jest fakt, że w tym roku jedna z elitarnych jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy otrzymała honorową nazwę „imienia Bohaterów UPA” – formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na polskiej ludności cywilnej. To pokazuje, jak istotne jest, byśmy sami dbali o pamięć o naszych rodakach.
Uroczystości rozpoczął hymn państwowy. Po powitaniu gości, prezes Stowarzyszenia Kresowian w Dzierżoniowie Florian Kuriata, wygłosił okolicznościowe przemówienie. Podkreślił że, dzisiaj nadal mówimy o zakłamywaniu historii, o zakłamywaniu rzeczywistości. – Porównajmy np. historię o naszych dawnych Kresach Wschodnich, historię w wydaniu historyków polskich i ukraińskich, czy np. historię bitwy warszawskiej z roku 1920, czy historię zbrodni katyńskiej w wydaniu polskim i rosyjskim. Jakże bardzo różnią się prezentacje tych wydarzeń. Jeżeli natrafiamy na relacje czy opisy sprzeczne, to nie mogą one być równocześnie prawdziwe.
Niestety, trwa w świecie zakłamywanie historii. Np. dzisiejsi Niemcy usiłują zdjąć z siebie winę i odpowiedzialność za wywołanie awantury wojennej i mordowanie Żydów. Mówią, że to czynili jacyś bliżej nieznani oprawcy, wspomagani przez Polaków. Przez wiele lat rozpowszechniano kłamstwo katyńskie. Do dziś trwa kłamstwo o zbrodniach na Wołyniu. Nie wolno nam milczeć, gdy dzieje się kłamstwo, ani pozwolić, aby ludobójstwo na Wołyniu zostało zapomniane.
Pamięć nie jest tylko wspomnieniem. Jest naszym obowiązkiem. To ona sprawia, że korzenie naszej historii pozostają silne, a wartości, za które zostali bestialsko przez Ukraińców i banderowców z UPA zamordowani Polacy na Wołyniu, nie odchodzą w zapomnienie – dodał.
„PAMIĘTAMY! CISZO MILCZ! BÓLU MÓW! – Polacy w 78. rocznicę rzezi wołyńskiej – Jeśli się nie nazwie drzewa drzewem, lampy lampą, a człowieka człowiekiem, to świat powinien zapaść się pod ziemię. Wszelkie normy świata sprowadzają się do tego, że żyjemy dzięki prawdzie. Gdybyśmy mieli żyć w kłamstwie, cóż wart byłby świat? – to słowa pisarza Stanisława Srokowskiego, autora scenariusza filmu „Wołyń”. […] Ten wielki polski twórca kresowy najważniejsze ze swoich dzieł poświecił ludobójstwu, którego dokonali ukraińscy nacjonaliści na Polakach, często swoich sąsiadach. Tak uzasadnia ten swój artystyczny wybór: (…) muszę o tym mówić. Bo trzeba wykrzyczeć świat zła. Takiego ludobójstwa Polacy nigdy wcześniej nie przeżyli. Nie możemy pozwolić, by głupi ludzie amputowali nam narodową pamięć. Tylko 20 procent Polaków wie, co wydarzyło się na Kresach. Może dlatego ocalałem, by krzyczeć i wołać w imieniu tych, którzy nie mogą już o tym mówić. Bo każde nowe kłamstwo o ludobójstwie to kolejny cios zadany ofiarom. Jakby nowa śmierć”.
Źródło: https://solidarni2010.pl
Pan Jan Kwinta odczytał „Apel pamięci w rocznicę rzezi wołyńskiej”. Wiersze „Pamięci eucharystii” i „Światełko pamięci” zaprezentowały panie: Stanisława Filozof i Krystyna Pawlak. Modlitwę za pomordowanych poprowadził ks. Marcin Czchowski, proboszcz parafii pw. Maryi Matki Kościoła. Po złożeniu wiązanek kwiatów uroczystość zakończyła się odśpiewaniem Roty autorstwa Marii Konopnickiej. Prezes Stowarzyszenia Kresowian w Dzierżoniowie Florian Kuriata, serdecznie podziękował wszystkim uczestnikom uroczystości za przybycie i kultywowanie pamięci o tamtych przerażających wydarzeniach.
W uroczystości uczestniczyli członkowie Klubu GP Dzierżoniów II im. ppłk. Łukasza Cieplińskiego.
MODLITWA Z WOŁYNIA
Głos tych, którzy nie mogą już mówić
Boże…
Przyjmij nasze dusze, bo nasze ciała pozostały na polach Wołynia.
Nie mogliśmy pożegnać naszych matek.
Nie mogliśmy uścisnąć naszych ojców.
Nie mogliśmy ocalić naszych dzieci.
Nie prosimy o zemstę.
Prosimy tylko, aby świat nie zapomniał.
Niech nasze imiona pozostaną w sercach żyjących.
Niech nasze dzieci żyją w pamięci narodu.
Niech prawda zawsze będzie silniejsza od kłamstwa.
A tym, którzy będą po nas przychodzić,
daj serca wolne od nienawiści,
ale odważne, by nazwać zło po imieniu.
Boże…
Nie pozwól, aby cisza stała się naszym drugim grobem.
Amen.
te poruszające słowa pochodzą z profilu www.facebook.com
„Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” – Wołyń 1943 r.
Cześć i chwała ofiarom ludobójstwa wołyńskiego. Niech żyje wolna Polska!
Organizatorem obchodów było Stowarzyszenie Kresowian we współpracy z Muzeum Miejskim Dzierżoniowa.
Opracowanie i zdjęcia KM Janeczko






































