Tekst alternatywny

PABIANICE | Po raz dwunasty, Klub Gazety Polskiej Pabianice zorganizował Festyn Patriotyczno-Rodzinny

My ludzie urodzeni w czasach słusznie minionych, czyli w PRL-u, marzyliśmy w czasach młodości o „Zachodzie”. „Zachód” jawił się nam jako raj na ziemi, jako miejsce do życia, jako miejsce wolne od komuny. Marzenia się spełniły. Najpierw był rok 1989, potem wejście do NATO, a jeszcze potem wejście do Uni Europejskiej. „Zachód” zagościł w Polsce.

Niestety niektórzy z nas, oczywiście ci „światlejsi”, poczuli się bardziej Europejczykami, niż Polakami. Twierdzili stanowczo: że polskość to nienormalność, że NATO nas obroni, a Unia Europejska nam da. Zapanowała Pedagogika wstydu. „Europejczycy” kazali nam Polakom bić się w piersi, przepraszać wszystkie narody za czyny, które jako naród popełniliśmy, lub nie popełniliśmy. Wmawiali, że jesteśmy nieudacznikami niezdolnymi do samodzielnego bytu. Wtedy to, a był rok 2015, na zebraniu pabianickiego klubu Gazety Polskiej, stwierdziliśmy jako członkowie klubu musimy coś zrobić, aby odwrócić te trendy. Mieliśmy w pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odbierającego 15 sierpnia 2007 roku defiladę Wojska Polskiego oraz prezydenta Bronisława Komorowskiego kpiącego z symboli narodowych w akcji czekoladowym orłem. Postanowiliśmy wyjść na ulicę i powiedzieć ludziom, że jako Polacy jesteśmy narodem dumnym, mającym w swojej historii wspaniałe karty. Jak to zrobić? Zorganizować festyn, i nadać mu odpowiednią nazwę. Tak się zrodził Festyn Patriotyczno-Rodzinny. Nikt z nas nie miał wątpliwości, że takim dniem najbardziej odpowiednim będzie 15 sierpnia. Dzień wyjątkowy. Polska wzywa! Czas do boju! Szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń!

W tym roku, po raz dwunasty, Klub Gazety Polskiej Pabianice zorganizował Festyn Patriotyczno-Rodzinny. Festyn odbył się na placu przy kościele św. Maksymiliana w Pabianicach w dzień potrójnego święta: Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, Wojska Polskiego i rocznicy Bitwy Warszawskiej. Cóż, że lato, że okres urlopowy, że upał… Uroczystość rozpoczął proboszcz parafii ks. Ryszard Stanek, modląc się o wstawiennictwo Najświętszej Marii Panny, za naród i Ojczyznę. Potem ja nawiązałem do Bitwy Warszawskiej, rozegranej 106 lat temu na przedpolach Warszawy. Bitwy, zakończonej wielkim zwycięstwem oręża polskiego. Bitwy zwycięskiej dzięki genialności naszych dowódców, męstwu żołnierza polskiego oraz opiece Matki Boskiej. Pochód bolszewików na Europę został zatrzymany. Pozwoliłem sobie zwrócić uwagę na to, że było to możliwe dzięki jedności jaka zapanowała w narodzie. Chłop stanął razem z inteligentem, robotnik z uczniem z gimnazjum i studentem. Wszyscy tworzyli jedność. Dzisiaj nam tego brakuje, ale poprzez takie wydarzenia jak festyn budujemy jedność w narodzie. Bawiąc się wesoło, uczymy się historii i wskrzeszamy w sobie patriotyzm, czyli miłość do Ojczyzny. Tak stajemy się Polakami.

W czasie festynu mogliśmy się posłuchać zespołu „Kwiatostanki”, chóru „Złota Jesień”, Wioletty i Mikołaja Gałązków, Krzysztofa Piecha z Bogusławem Gnatkowski oraz ks. Tomasza Estkowskiego. W czasie imprezy można było zbadać ciśnienie i poziom cukru, skorzystać z porady medyków, obejrzeć wystawę modeli – mistrza Europy w tej dziedzinie – Marka Magiery, postrzelać do tarczy, poskakać na trampolinie, na dmuchanym zamku, pomalować twarz. Jednym słowem działo się! Na imprezę przychodzą, ludzie z różnych opcji politycznych. Słuchają, bawią się, przekonują…

Na naszej imprezie gościliśmy klubowiczów ze Skierniewic i z Łodzi. Wszystkim za obecność serdecznie Dziękujemy.
Karol Jabłoński

Autor zdjęć Mariusz Sobczak

KLUB „GAZETY POLSKIEJ” PABIANICE