Klubowicze „GP” w Białymstoku wzięli udział w uroczystościach związanych z 71 rocznica śmierci Danuty Siedzikówny INKI awansowanej pośmiertnie do stopnia porucznika, które odbywają się rokrocznie w dniu śmierci INKI 28 sierpnia w Nadleśnictwie Browsk, Gruszkach, Narewce. Następnie odbyło się patriotyczne ognisko w Świnorojach.
Przy wspólnym ognisku śpiewano m.in.piękną pieśń Henryka Rasiewicza ps.Kim skomponowaną w 1943 roku, popularną wśród żołnierzy mjra Zygmunta Szendzielarza ps Łupaszko /na melodię „Rozszumiały się wierzby płaczące”/
„Noc zapada nad cichym jeziorem
Noc zapada nad cichym jeziorem,
W leśnej głuszy zaczaił się mrok.
Poszli chłopcy na walkę wieczorem,
A mech leśny przytłumiał marszu krok. (bis)
Zaszumiał stary las, przyjaciel, wierny druh
Osłoni cieniem nas, że nie dostrzeże żaden wróg
Więc raźno w leśną głąb, bo polski las to wszak.
Nam bunkrem każdy dąb, a sojusznikiem każdy krzak.
Pada strzał nagle z brzegu polany
I rozegnał wieczorną ciszę precz.
Naprzód chłopcy! Wróg przecież nad nami.
Strzelać celnie, bo proch to cenna rzecz. (bis).
Żywica z białych ran, trapionych spływa drzew.
Wśród mchu zielonych plam, purpurą w ziemie spływa krew.
I słychać raz po raz, wystrzałów groźny huk,
I szumi stary las, wierny przyjaciel, wierny druh.
Nad jeziorem powstaje świt krwawy,
Z leśnej głuszy wycofał się mrok.
Powracają chłopaki z wyprawy,
A mech leśny przytłumia marszu krok. (bis)
I szumi stary las, przyjaciel, wierny druh,
Do snu kołysze nas, swą piosnką budzi nas ze snu.
To dla nas jodeł śpiew i urok, co nim tkwi,
Bo wsiąkła w leśny mech nie jedna kropla naszej krwi.”
W tym roku obecny był również syn śp. Józefa Franczaka ps. LALEK.
Zakończył się kolejny IX Rajd Śladami Żołnierzy 5.Wileńskiej Brygady AK.
Klub „Gazety Polskiej” Białystok
