Kilka kilometrów przed katowickimi bramkami na autostradzie A4 na terenie parkingu stacji benzynowej i niewielkiego hoteliku zaparkowało w sobotę kilka potężnych pomarańczowych ciężarówek. Na ich platformach pod brezentami znajdują się szczątki Boeninga 777 zestrzelonego 17 lipca przez Rosjan walczących zbrojnie o rozbicie spójności ukraińskiego państwa oraz ustanowienie kremlowskiego zwierzchnictwa nad wschodnią Ukrainą.. Ten specjalny konwój wyruszył w dalszą drogę o godzinie 22:00. Wcześniej około 21 :00 aby oddać hołd ofiarom tej zbrodni, na terenie stacji zebrała się grupa ludzi głównie z klubów Gazety Polskiej z Krakowa, Gliwic, Katowice-Koszutka, Tychów i Wodzisławia Śl.. Pojawiło się również sporo dziennikarzy i fotoreporterów. Nie zabrakło również stróżów prawa, pilotów i zabezpieczenia konwoju. Przed wyjazdem konwoju przybyli ludzie z transparentami i polskimi flagami ustawili się po obydwu stronach drogi. Kiedy samochody odpaliły silniki wszyscy zdjęli czapki z głów i pochylili flagi na znak hołdu dla ofiar tej zbrodni oraz wielkiego szacunku dla Holendrów i ich władz za postawienie na swoim i ściągnięcie wraku w celu przeprowadzenia rzetelnego śledztwa. Kiedy samochody wyjeżdżały kierowcy pojazdów i siedzący obok nich zmiennicy kiwali ze zrozumieniem głowami, szczególnie mijając transparent „chcemy prawdy o Smoleńsku”, podszedł do nas człowiek i ze wschodnim akcentem powiedział wskazując na transparent „jestem z Ukrainy i też chcę tej prawdy”. Całe wydarzenie odbyło się w poczuciu szacunku i powagi. Nie minęło nawet pięciu miesięcy kiedy z terenu ogarniętej wojną wschodniej Ukrainy ale jednak z terenów zdominowanych przez Rosjan, szczątki zestrzelonego Boeninga są transportowane do Holandii w ramach prowadzonego śledztwa. Pamiętamy zdecydowanie stanowczą i bezkompromisową postawę premierów i rządów Holandii, Australii, Wielkiej Brytanii w sprawie tej zbrodni.Ta postawa zaowocowała i jej efektem jest profesjonalnie prowadzone śledztwo. Polski komentarz tutaj jest zbędny, wystarczy wspomnieć że wkrótce minie 5 lat. Obywatele Holandii, Niemiec Australii, Wielkiej Brytanii, Belgii, Malezji, i innych, każda z 298 ofiar tej tragedii oraz ich rodziny mają swoich przedstawicieli, reprezentantów, urzędników Państwa którzy murem staną za poznaniem prawdy i do zakończenia sprawy stać będą na straży ich interesów. Niestety u nas jest inaczej.
Janusz Jabłoński
Foto.: Janusza Kluby
W dniu 6 grudnia 2014r. konwój przewożący szczątki zestrzelonego przez Rosjan malezyjskiego, pasażerskiego samolotu, przebywał na terenie Małopolski. W miejscowości Chrzanów, Kluby Gazety Polskiej z Krakowa, Gliwic, Tychów, Katowice-Koszutka, Wodzisławia Śląskiego oddały hołd Ofiarom zestrzelonego samolotu.
Relacja TV-Stefan Budziaszek.
