Tekst alternatywny

„Polski Mandela” rączka w rączkę z post-esbeckim KOD-em

„Polski Mandela” rączka w rączkę z post-esbeckim KOD-em

Do mojej notki pt. „Kto się urodził leszczem, szczupakiem ze skończy” – vide: http://salonowcy.salon24.pl/697412,kto-sie-urodzil-leszczem-szczupakiem-nie-skonczy mieszkający w USA internauta piszący pod nickiem @GEOZAK dodał moim zdaniem bardzo interesujący komentarz, którego fragmenty za zgodą Autora teraz Państwu zacytuję:

Problem Wałęsy rozwiązałem podczas oglądania jego występu pewnego popołudnia we wrześniu 1980 w Amfiteatrze w Parku Kasprowicza gdzie odbywało sie spotkanie z bohaterem strajku w stoczni im Lenina. Zająłem miejsce blisko sceny i mogłem obserwować mimikę twarzy bohaterskiego przywódcy robotników. Prowadzący spotkanie zwrócił sie do widowni, aby podawała kartki z pytaniami a on je będzie grupował, zaś Wałęsa odpowiadał. Wałęsa odpowiadał w swoim stylu, z całą tą jego mimiką, ludo-robotniczym oratorstwem i chwilami błazenadą. Dobry Aktor i dobrze sie to oglądało – czegoś takiego nie widziałem w życiu. Zastanawiającym był dla mnie jednak fakt, że już rano o 10 puszczono w radiowęźle stoczni szczecińskiej audycję, w której ten sam głos zadawał Wałęsie te same pytania w tej samej kolejności, a odpowiedzi Wałęsy były słowo w słowo takie same, jak wieczorem w Amfiteatrze.

Sceneria w Amfiteatrze przewidziała nad sceną potężny transparent BÓG HONOR OJCZYZNA i wpięty w klapę Aktora już słynny wcześniej obrazek. Nie miałem wątpliwości, że Aktor musiał dostać instrukcje, bo jego pewność siebie wskazywała, że wie o opiece SIŁY WYŻSZEJ nad jego występami i działalnością. Tak swą rolę mógł odgrywać tylko Aktor znający treść sztuki i scenariusz i kierowany ręką pewnego i wytrawnego dyrygenta. Oczywiście nie mam na myśli opieki nad Wałęsą Sił Niebieskich (…)

Miesiąc wcześniej, byłem naocznym świadkiem jak rozpoczął się słynny strajk w stoczni szczecińskiej. Około trzeciej przed zakończeniem pracy przyszedł do mnie współpracownik Jan Wądołowski ( późniejszy zastępca Wałęsy ) prosząc abym wymyślił jakiś postulat. Zajęło to mi 5 minut i ten mój postulat znajduje sie w porozumieniu Szczecińskim.

Wróćmy jednak do naszego Aktora. Wiem, że Aktor, aby dobrze grać musiał mieć gwarancje nietykalności SIŁY WYŻSZEJ wsparte milionami nas często lękliwych, zastraszonych, ale instynktem stada podążających za nim (…)

Dużo jeżdżę po świecie i wielokrotnie się przekonałem, że czy chcemy czy nie, Polacy i Polska posiada w świecie Bohatera stawianego na równi ze zmarłymi Mandelą i Matką Teresą. I coś mi się zdaje, że wykorzystując ten mir nasz Bohater obecnie szykuje się do następnego skoku przez płot. Czy tym razem przywiezie go motorówka? – każdy scenariusz jest możliwy. Aktor już zapowiadał, że ruszy na czele buntu. Przy Aktorze jak wtenczas w Amfiteatrze już są ludzie, którzy ćwiczą scenariusz i role, którą ma odegrać Wałęsa. Trwa akcja zdejmowania Bohatera z piedestału, jak sugerują media mainstreamowi rękami sprawców siania nienawiści, czyli części Narodu nazywanej NIENAWISTNIKAMI podburzanymi przez PiS i bezwzględnego Dyktatora Jarosława. 

Wkrótce w obronie skrzywdzonego Bohatera stanie KOD o zasięgu międzynarodowym, bo krajowy KOD nie wystarcza, aby porwać masy. Już niedługo, co bardziej znaczący artyści i politycy przywiązani do „demokracji” zaczną odwiedzać naszego Noblistę i lądować w Gdańsku. Przerabiano to z Mandelą. Kulminacją akcji może być np. koncert Rolling Stones w Gdańsku na stadionie Arena i Wałęsa przy ogólnym entuzjazmie wyprowadzi młodych na ulicę.

Salon, który obecnie założył KOD krajowy zakłada filie międzynarodowe i ma wprawę w tego typu akcjach, zaś kontakty wypracowane od lat. Jak to robić ma w genach od wieków.

PRZEZORNY POWINIEN BYĆ ZAWSZE UBEZPIECZONY! TE SŁOWA KIERUJĘ DO OBECNEGO RZĄDZĄCEGO OBOZU, ABY TO, CO NAPISAŁEM WZIĘLI POD UWAGĘ!
Jerzy Zakrzewski
Palatine,Illinois…
”, koniec cytatu.

Mój krótki komentarz:

Więc nie można wykluczyć, że działalność agenturalna Wałęsy była realizowana podług trzech-fazowego planu:

Plan „A” – okres 1970 – 1976, czego dowody właśnie znaleziono.

Plan „B” – współpraca Wałęsy ( z kim? – vide: http://vod.gazetapolska.pl/12486-misja-specjalna-oszustwo-magdalenki-i-okraglego-stolu) po roku 1990, na co na razie dowodów nie ma, ale być może coś się znajdzie w dokumentach zarekwirowanych w domu Kiszczaka.

Plac „C” – kolaboracja Wałęsy z wykreowanym przez wciąż aktywne post-esbeckie kręgi KOD-em mająca na celu wyprowadzenie na ulicę ludzi w obronie uosabiającego polską i światową demokrację „naszego rodzimego Mandeli” prześladowanego przez nowe polskie władze, którymi z tylnego siedzenia kieruje bezwzględny dyktator Kaczyński. A propos proszę zważyć, że na przyszłą sobotę jest zapowiedziany w Warszawie marsz KOD pod hasłem nomen omen „My, naród,”

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki)

 K_Pasierbiewicz_small

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress