Tekst alternatywny

RYBNIK | Pamięć o „Żołnierzach Wyklętych”


RYBNIK | Pamięć o „Żołnierzach Wyklętych”

Jak przed rokiem, tak i dziś w 10 rocznicę obchodów Narodowego Dnia „Żołnierzy Wyklętych”  pułkownik-pilot Tadeusz  Dłuzański prezes Oddziału Piłsudczyków w Rybniku kieruje apel  do byłych członków  klubu „Gazety Polskiej”, do seniorów rybnickich, do młodzieży i uczni szkół licealnych i technicznych, do członków Uniwersytetu III Wieku i wszystkich ludzi szanujących byłych walczących bohaterów za wolność Polski.
-„ Pamiętajmy o tych, którzy polegli w walce z bronią w ręku, o tych którzy nie dali się złapać żywi w ręce bezpieki, o tych którzy zostali bestialsko torturowani, zmarli z wycieńczenia podczas przesłuchania oraz tych, którzy zamordowani w więzieniu na ulicy Rakowieckiej w Warszawie i innych miejscach kaźni strzałem w tył głowy (metoda stosowana przez zbrodniarzy z spod znaku sierpa i młota), bądź w inny makabryczny, barbarzyński niespotykany dotąd sposób.   Pamiętajmy również o tych, którzy przeżyli terror stalinowski (Stalin największy zbrodniarz świata ) spędzili swą młodość w więzieniach i z piętnem  „reakcjonistów” żyli poniżani przez kilkadziesiąt lat w Polsce Ludowej i w ostatnich latach odeszli na wieczną wartę.
Podziękujmy im za walkę o niezawisłość naszego narodu.   Pamiętajmy o haniebnym mordzie dokonanym na niespełna 18-letniej Danucie Siedzikównie ps. „INKA”, sanitariuszce i łączniczce w V Brygadzie  Wileńskiej mjr Zygmunta ps. „ Łupaszka „.  Jednym z zarzutów jakie jej postawiono było mordowanie rannych jeńców UB – ludzi, którym w rzeczywistości ratowała życie.  Inka nie podpisała listu z prośbą o ułaskawienie do watażki Bolesława Bieruta.  Stanęła przed plutonem egzekucyjnym.
Pamiętajmy  o największych bohaterach naszych czasów, którzy oddali życie w walce  o wolność Ojczyzny.
Witold  Pilecki ps. „Witold”, „Druh”,  rotmistrz Kawalerii Wojska Polskiego współzałożyciel Tajnej Armii Krajowej. Żołnierz AK, więzień i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz stracony w 1948r.  Pośmiertnie w 2006r. otrzymał Order Orła Białego, a w 2013r. został awansowany do stopnia pułkownika.
Pamiętajmy o:  August Kamil Fieldorf generał brygady ps. „NIL”.  Budowniczy struktur organizacji „Nie” powołanej do stawiania oporu okupacji sowieckiej i jego polskim „poplecznikom” (UB, SB).
Był ofiarą mordu sądowego w 1953r.
Wspominamy członka ruchu oporu „Józefa Franczoka ps. „Lalek”  z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” – zginął w obławie w Majdanie Kozic. (woj. Lubelskie) 23.10.1968r.
„Żołnierze Wyklęci” podobnie jak „Lalek” po zakończeniu II wojny światowej nadal walczyli o wolną Polskę.
W latach 1944 – 56 wskutek terroru komunistycznego (przy wsparciu NKWD) w Polsce śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy osób. Wielu zginęło śmiercią męczeńską, ciała ofiar grzebano w nieznanych do dziś miejscach.  Nie znamy miejsc pochówku Witolda Pileckiego oraz ppłk Łukasza Cieplińskiego i jego sześciu zamordowanych współpracowników.
Narodowy Dzień Pamięci  „Żołnierzy Wyklętych” przypada na 1 marca  – bowiem tego dnia w 1951r.
w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie zostali  rozstrzelani strzałem w tył głowy przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość: – prezes WiN  ppłk Łukasz Ciepliński ps. „Pług” i jego najbliżsi współpracownicy: mjr Adam Lazarewicz,  mjr M. Kawalec, por. J. Rzepka,  kpt. Fr. Błażej,  por. J. Batory i K. Chmiel.
Określenie „żołnierze wyklęci”  powstało w 1993r. – użyto go po raz pierwszy w tytule wystawy „Żołnierzy Wyklętych”  organizowanej przez Uniwersytet Warszawski, jego autorem był Leszek  Zoborowski.
NDPŻW ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązanie do tradycji niepodległościowych, za przelaną krew w obronie  Ojczyzny napisał w lutym 2010r. prezydent Lech Kaczyński, który podjął inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia tego święta.  Ustawa została zrealizowana 3 lutego 2011r. przez Sejm RP, o wprowadzeniu tego święta ubiegał się również prezes IPN Janusz Kurtyka.
W polskiej historiografii niewątpliwie w czołówce największych herosów znajdują się „Żołnierze Wyklęci” – ludzie  podstępnie mordowani, torturowani w barbarzyński niespotykany dotychczas sposób. Tak męczyli m.in. Witolda Pileckiego, Augusta Fieldora czy Łukasza Cieplińskiego.
Pamiętajmy !  –  system komunistyczny to najbardziej zbrodniczy system na świecie.  Do takich należał Urząd Bezpieczeństwa, który celowo usuwał ze świadomości społeczeństwa mordowanych bohaterów i przedstawiał ich jako „zaplute karły reakcji” (pogardliwe określenie ludzi podziemia).
Osoby młode, którym wojna przerwała spokojną egzystencję, walczącą kilka lat z hitlerowskim okupantem po to, by w powojennej Polsce – wydałoby się wolnej – zginąć za rzekomą współpracę z Niemcami.
Bohaterowie Żołnierzy Wyklętych” są nadal dla wielu solą w oku, a nazwy ulic bohaterów, zaczęto zastępować nazwiskami ludzi, którzy 75 lat temu, na  sowieckich bagnetach przynieśli nam kolejną okupację.
Kultywowanie pamięci w Rybniku i upamiętnienia o ŻW zawdzięczamy w dużej    mierze płk Tadeuszowi Dłużańskiemu . To właśnie dzięki niemu i jego prelekcjach wygłaszanych wśród młodzieży z którą ma bardzo dobre relacje i mieszkańców m. Rybnika zachowały się wspomnienia o bohaterskich dowódcach, zdeterminowanych żołnierzach czy akcjach „leśnych partyzantów” przeciwko okupantowi sowieckiemu .
Jego pełna  głębi, przejmująca relacja o żołnierzach wyklętych wciąż rozbudza naszą wyobraźnię historyczną i uczy nas patriotyzmu!


Płk Tadeusz Dłużański wielki patriota, prezes Zarządu Oddziału  Związku   Piłsudczyków w Rybniku, był pilotem. Służył w II Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Krakowie, 40 Pułku Lotnictw Myśliwskiego w Świdnie i w 39 PLM OKP na Śląsku w Mierzęcicach. Był inspektorem techniki pilotażu szefostwa lotnictwa II Korpusu Obrony Powietrznej Kraju. Do końca służby latał na myśliwcach naddźwiękowych  Mig 21.
Posiada najwyższe odznaczenia państwowe m.in. Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej i Krzyż Komandorski Orderu św. Stanisława.

Z powodu pandemii wirusa nie odbyły się pochody, prelekcje, nabożeństwa kościelne itp.

Lech  Sipko  klub  „Gazety Polskiej” w Rybniku

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress