Tekst alternatywny

RYBNIK | Pamiętamy o holokauście

Pamiętamy o holokauście.
Dnia 27 stycznia 2021r. obchodzimy 76. Rocznicę wyzwolenia niemieckiego  obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz.   ONZ ogłosiła ten dzień  Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.
Głównym motywem tegorocznych obchodów rocznicy w Muzeum Oświęcim jest los dzieci, które zostały deportowane do obozu.  Mówi się o około230 tys. dzieci, z których większość bo aż 216 tysięcy stanowili   Żydzi, 11 rys. Romowie i około 3 tys. Polskich dzieci.

Zabytkowy,  kryty wagon kolejowy przybył niedawno do byłego obozu koncentracyjnego Auschwita II Birkenau. Postawiono go na rampie, na którą  Niemcy przywozili deportowanych Żydów.
Wagon – symbol tragedii – został przetransportowany na lawecie samochodu ciężarowego  z firmy Die Schmiede (region Duisburg – Niemcy) , zajmującej się zabytkami kultury technicznej. Zabytkowy wagon został tam poddany konserwacji  pod nadzorem specjalistów z oświęcimskiego muzeum.  – Możliwość pokazania autentycznego wagonu  na pustej rampie jest bardzo ważna  z perspektywy edukacji  w Miejscu Pamięci – mówi dyrektor muzeum dr Piotr Cywiński.
– Pomysł i realizacja ustawienia w obozie  wagonu – środka transportowego, który służył do przewożenia Żydów na zagładę do Auschwitz  – wyszedł od izraelskiej organizacji Kerennayessod
– dodaje  Jolanta  Banaś z muzeum.
Dalsze dwa historyczne wagony kolejowe znajdują się na tzw. „Judenrampie”. To rampa kolejowa
pomiędzy obozami Auschwitz I Auschwita II Birkenau.
Historyczne wagony, służące do tych samych celów , znajdują się także między innymi w Muzeum Historycznym Instytutu Yad Vashem  w Jerozolimie, na terenie byłego obozu Stutthof i w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.
Przed II wojną światową, w latach 1919-1925, wyprodukowano ponad 120 tysięcy takich wagonów.
W wielu z nich deportowano ludzi do obozu, co ma swoje potwierdzenie w dokumentach i fotografiach archiwalnych.
W obozie oświęcimskim znajdował się jeden z węzłów komunikacyjnych, który Niemcy wykorzystywali do przewożenia ludzi. Znajdowała się tam bocznica kolejowa wraz z rampą wyładowczą, nazywaną w języku niemieckim „Judenrampe”.
W okresie od wiosny 1942 r. do maja 1944 r. przewieziono tutaj około pół miliona Żydów,
mężczyzn, kobiet i dzieci pochodzących z różnych krajów europejskich okupowanych  przez nazistowskie Niemcy, z państw satelickich oraz z terenów Rzeszy i z Polski.
Na rampę wypędzano z wagonów towarowych przywiezionych Żydów, a oczekujący już tutaj lekarze SS natychmiast przystępowali do przeprowadzenia wśród nich selekcji.
Stały tu też ciężarówki, które przeznaczone były do przewożenia do komór gazowych skazanych na natychmiastową śmierć.  Stanowili oni najczęściej 70-75 proc. Składu każdego transportu.
Rampa kolejowa funkcjonowała do czasu, kiedy Niemcy w maju 1944. Uruchomili  nową
bocznicę kolejową prowadzącą wprost pod komory gazowe w obozie Birkenau.

 Lech   Sipko 

Klub „Gazety Polskiej”  w Rybniku

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress