To był niezapomniany dzień, zwłaszcza w życiu kolejarza. Po raz pierwszy mieliśmy okazję wraz z całą bracią kolejarską reprezentować Klub Gazety Polskiej Kolejarzy im. Obrońców Mostu Tczewskiego. — Założenie munduru z orłem na rogatywce było niesamowitym uczuciem o którym marzyłam od czasów licealnych – mówi Marika Wohlert, wiceszefowa KGP Kolejarzy.
‐ Teraz jako pracownik kolei państwowych było to dodatkowo nobilitujące, bo reprezentowałam zawód niedoceniany, traktowany czasem z góry. Razem z Klubem Gazety Polskiej w Tczewie złożyliśmy symbolicznie kwiaty pod obeliskami w Szymankowie I Tczewie, oddając im należny szacunek.
1 września 1939 r to właśnie kolejarze na służbie poświęcili swoje życie w obronie polskich granic i zapłacili za to najwyższą cenę, cenę życia. Dopiero stając z moimi kolegami w jednym szeregu i to w takim miejscu czuję się tę historię i bohaterstwo. Obyśmy, nigdy nie musieli walczyć tak jak oni, ale jeśli nadejdzie taki dzień staniemy i tak jak oni oddam życie za Polskę.
Ku chwale Ojczyzny, Chwała Wam Bohaterowie Mostu Tczewskiego!!!

