Tekst alternatywny

TYDZIEŃ W KLUBACH „GP”|Odsłonięcie wystawy „Laur Niepodległości”


Tydzień w Klubach „GP” | 07.07.2021 r.

Odsłonięcie wystawy „Laur Niepodległości”

Mija 195 lat od powołania do życia „Gazety Polskiej”, jej pierwszy numer ukazał się 1 grudnia 1826 roku.

Serwis_07.07.2021Przez dziesiątki lat na łamach „Gazety Polskiej” trwała walka o polską tożsamość, polską historię, aby to, co polskie, przetrwało mimo prób germanizacji i rusyfikacji. Przekazywano kolejnym pokoleniom tkwiący głęboko w duszy Polaków patriotyzm, umiłowanie wolności i suwerenności ojczyzny. Na pl. Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy pt. „Od »Zwierciadła polskości« po »Laur niepodległości«”. Ekspozycja stanowi utrwalony w słowie i obrazie zapis burzliwej historii Polski porozbiorowej, wyłaniającej się z setek stronic dawnej „Gazety Polskiej”. Wystawa inspirowana jest albumem historycznym „Zwierciadło polskości XIX stulecia. »Gazeta Polska« w latach 1826–1907”.
Szlachectwo zobowiązuje, jak wiadomo. To, co ukazywało się na łamach „Gazety Polskiej”, zobowiązuje podwójnie. To właśnie na łamach „Gazety Polskiej” ukazało się „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza, teksty Władysława Reymonta i Bolesława Prusa. To są wszystko wielkie, złote głoski polskiej historii, historii polskiej literatury. To właśnie „Gazeta Polska” była ostoją, redutą tego, jak się myśli po polsku. To wolne słowo nie pozwoliło Polakom zapomnieć, jak po polsku myśleć, nie pozwoliło zaborcy rosyjskiemu nauczyć nas myśleć po rosyjskupowiedział podczas otwarcia wystawy publicysta „Gazety Polskiej” Adrian Stankowski.

Minister edukacji narodowej prof. Przemysław Czarnek zachęcał do zwiedzenia wystawy. – Wszystkich zachęcamy do tego, żeby się zapoznali z tą wspaniałą wystawą i wspaniałym albumem „Laur Niepodległości”, który uczyniłem prezentem dla każdej placówki oświatowej. Jest w nim wspaniale przedstawiona historia. Wartością szczególną dla „Gazety Polskiej” była i pozostaje niepodległość, która jest absolutnie nie do przecenienia powiedział minister Czarnek.Dziękuję wszystkim klubom „Gazety Polskiej”, redakcji „Gazety Polskiej”, wam wszystkim za to, że tę wartość niepodległości ciągle i jeszcze mocniej podkreślacie. Ta wystawa to obrazuje – mówił szef resortu edukacji narodowej. – Jest to wspaniale przedstawiona historia i doskonały materiał, dzięki któremu uczniowie mogą w atrakcyjnej formie poznawać historię i to, co było najcenniejsze, czyli drogę do niepodległości. To historia działań „Gazety Polskiej”, która na przestrzeni wieków uczyniła wszystko, by w 1918 roku mógł się zdarzyć ten cud, a po nim kolejny, jeszcze większy, jakim była Bitwa Warszawska. Później zaś mogliśmy przez kolejne kilkanaście lat wykształcić na znakomitym poziomie pokolenie Polaków – powiedział dla portalu Niezależna.pl minister Czarnek.

Wykształcić patriotów – to jest najważniejsza sprawa. Niepodległość nie jest dana raz na zawsze. Kiedy rosyjskie wojska odchodziły z Warszawy, to ulica mówiła: „Nasi odchodzą!”. I wystarczyło 21 lat, żeby to pokolenie największej podziemnej armii wychować, ludzi, którzy po wojnie dalej walczyli o niepodległość, bo wiedzieli, że to, co przyszło ze Wschodu, niepodległością nie jest. Ze smutkiem patrzę, jak młodzież, która wychodzi teraz pod sztandarami nie biało-czerwonymi, głosi hasła, które wręcz godzą w niepodległość Polski, to napawa mnie wielkim smutkiem, bo my zejdziemy z tego świata, a oni zostaną i będą musieli tej niepodległości bronićpowiedział Adam Borowski.

Nie sposób jest na ograniczonej przestrzennie wystawie czy w tekście prasowym opisać to, co w ciągu 195 lat zrobiła „Gazeta Polska”. Jej historia obejmuje sześć–siedem pokoleń Polaków, dla których niepodległość była ważna tak, że byli gotowi dla tej niepodległości pracować i walczyć, aby ją utrzymać. Te dwa albumy prezentowane na wystawie są tego świadectwem – powiedział bard Paweł Piekarczyk.

***
USA_2021_05_29_ (3)Sierżant armii Stanów Zjednoczonych Correy Speck w 2009 roku, podczas wspólnej polsko-amerykańskiej operacji odparcia ataku talibów w Afganistanie, ocalił życie rannego polskiego żołnierza kpr. Marcina Kulasa. Należy do współczesnych polsko-amerykańskich bohaterów obok takich postaci jak sierżant Michael Ollis czy gen. Kukliński. W konsulacie RP w Nowym Jorku miała miejsce specjalna uroczystość przyjęcia sierżanta Specka do Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Stowarzyszenie Weteranów, SWAP, to ponad 100-letnia polska organizacja, która wywodzi się od polonijnych ochotników, którzy tworzyli Armię gen. Hallera, przyczyniając się do odzyskania  niepodległości. SWAP pielęgnuje te tradycje oraz skupia weteranów polskiego pochodzenia. Przewodniczący klubu „GP” w Nowym Jorku, Maciej Rusiński, tak opisuje uroczystości: „Konsul generalny Adrian Kubicki, otwierając uroczystość w konsulacie, opisał historię zajścia w Afganistanie i tradycje Stowarzyszenia Weteranów, a także tłumaczył, że sierżant Speck jest kolejnym fundamentem polsko-amerykańskiego sojuszu i braterstwa broni, u którego początków stoją wspólni bohaterowie, jak Kościuszko i gen. Pułaski. Bohaterowie, jak Correy Speck, egzemplifikują w ciągu ostatnich lat zacieśnienie współpracy wojskowej, która jest fundamentalna dla wzrostu bezpieczeństwa Polski. Sierżant Correy Speck złożył polską przysięgę w obecności zarządu SWAP w osobach Tadeusza Antoniaka i Marka Chrościelewskiego, syna niedawno zmarłego polskiego i polonijnego bohatera Antoniego Chrościelewskiego, weterana szlaku armii gen. Andersa.

Jestem zaszczycony. Ten moment (uratowanie życia kpr. Kulasa) zmienił również moje życie. Zacząłem badać pochodzenie mojej rodziny. Okazało się, że sam wywodzę się od polskich emigrantówmówił sierżant Speck po złożeniu przysięgi SWAP.Czuję się ogromnie uhonorowany i niezwykle onieśmielony zaszczytem zaproszenia mnie, abym stał się członkiem tej organizacji. Jestem bliżej Polaków i nie tylko mojego nowego brata Marcina Kulasa, którego uratowałem. Jest to ogromny zaszczyt i podzielę się z nim moja rodziną – powiedział w rozmowie z PAP Speck. Sierżant Correy Speck wraz z Marcinem Kulasem są bohaterami ekranizacji »Wyrwani śmierci«, będącej świadectwem polsko-amerykańskich operacji wojskowych i heroicznych akcji poszczególnych żołnierzy. W spotkaniu w konsulacie RP, oprócz przedstawicieli dyplomacji RP i zarządu Stowarzyszenia Weteranów, uczestniczyli także członkowie Komitetu Obchodów Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej, kluby »Gazety Polskiej«, które współorganizowały wydarzenie, oraz ekipa prasowa realizująca przyszły film o sierżancie Specku i polsko-amerykańskim braterstwie broni. Sierżant Correy Speck, przedstawiciele konsulatu i SWAP-u oraz inni zasłużeni działacze zostali uhonorowani ryngrafami Komitetu Smoleńskiego, upamiętniającymi pomnik Żołnierzy Niezłomnych, odsłonięty w  Amerykańskiej Częstochowie przez prezydenta Andrzeja Dudę. Podczas uroczystości konsul Adrian Kubicki wraz z wicekonsulem Mateuszem Gmurą otrzymali albumy »Laur Niepodległości« od klubów »Gazety Polskiej«”.

***
StarogradGD_2021_06_19_BiegPomorski_01Bieg w hołdzie pomordowanym w Piaśnicy – 50 biegaczy z całej Polski wzięło udział w biegu „Walki o Pamięć”. Zmagania odbyły się na terenie lasów Piaśnickich, gdzie w 1939 roku hitlerowskie Niemcy pozbawiły życia około 14 tys. osób. 10-kilometrowy bieg był wyrazem oddania im hołdu. To właśnie w lasach Piaśnickich okupanci niemieccy przeprowadzili szereg zbiorowych egzekucji m.in. na polskiej inteligencji i osobach chorych psychicznie. Bieg „Walka o Pamięć” to kolejne wydarzenie, mające przypomnieć tragiczną historię tego miejsca. Bieg uroczyście otworzył Czesław Kukowski, którego bliski krewny został zamordowany przez Niemców w lasach Piaśnickich. Na sportowców czekała trasa prowadząca przez miejsca kaźni. Wśród uczestników nie zabrakło członków klubów „GP”. W ramach pierwszej edycji biegu „Walki o Pamięć” organizatorzy zaplanowali jeszcze dwa sportowe wydarzenia o podobnej formule. Pierwsze z nich odbędzie się 14 sierpnia w Krępie Kaszubskiej.

Ryszard Kapuściński

Kapuscinski big

Źródło: Gazeta Polska

Tydzień

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress