Tekst alternatywny

OLSZTYN | Rocznica napaści hitlerowskich Niemiec na naszą Ojczyznę

Klub Gazety Polskiej OLSZTYN, upamiętnił napaść hitlerowskich Niemiec na POLSKĘ.

Po otwarciu spotkania przez przewodniczącego Klubu Gazety Polskiej OLSZTYN, Piotra Bieranowskiego, głos zabrał Paweł Piotr Warot, doktor nauk historycznych, jednocześnie szef miejskich struktur Prawa i Sprawiedliwości:

1 września 2026 r., podczas uroczystości upamiętniających rocznicę wybuchu II wojny światowej, które odbyły się pod Kolumną Orła Białego na Placu Konsulatu w Olsztynie, dr Paweł Warot przybliżył zebranym okoliczności niemieckiej agresji na Polskę 1 września 1939 r.
Szef struktur PiS w Olsztynie odniósł się również do oficjalnych obchodów rocznicowych organizowanych przez władze lokalne. Wyjaśnił, dlaczego – w jego ocenie – trudno dziś wspólnie uczestniczyć w tego rodzaju uroczystościach, jeżeli wśród przedstawicieli władz znajdują się osoby reprezentujące środowiska polityczne, które – jak podkreślił – zdobyły władzę w Polsce przy wsparciu Niemiec, a także osoby, które w przeszłości należały do partii komunistycznej sprawującej władzę w Polsce z nadania Moskwy.

Odnosząc się do znaczenia rocznicy, dr Warot przypomniał, że II Rzeczpospolita miała zaledwie dwie dekady niepodległego istnienia, z czego pierwsze lata upłynęły na walkach o granice. Mimo niezwykle trudnych warunków Polacy konsekwentnie budowali swoje państwo – zarówno pod względem organizacyjnym i gospodarczym, jak i infrastrukturalnym. Symbolem tych osiągnięć stały się m.in. budowa Gdyni, Centralnego Okręgu Przemysłowego oraz magistrali węglowej.

Dr Warot wskazał, że Niemcy i sowiecka Rosja z niepokojem obserwowały rosnący potencjał gospodarczy i militarny odrodzonej Polski. W jego ocenie istnienie silnego i niezależnego państwa polskiego było dla obu sąsiadów nie do zaakceptowania.

Od pierwszych dni wojny Niemcy prowadziły politykę terroru i eksterminacji, wymierzoną w polskie elity polityczne, społeczne, naukowe i kulturalne. II wojna światowa stała się okresem systematycznych działań Niemiec i Związku Sowieckiego zmierzających do wyniszczenia polskiego narodu i pozbawienia go możliwości odbudowy niepodległego państwa. Piaśnica, Ponary i Katyń pozostają symbolicznymi nazwami miejsc, w których dokonano tych zbrodni.

Paweł Warot przypomniał również jedną z sylwetek ofiar wojny – płk. Jana Niemierskiego, Warmiaka, Polaka i patriotę. Pochodził on z Butryn i wychował się w polskiej rodzinie. Brał udział w I wojnie światowej na froncie zachodnim, a pod koniec wojny okazało się, że od dawna działał w Polskiej Organizacji Wojskowej i walczył na Wileńszczyźnie z bolszewikami.

Kiedy na mocy decyzji mocarstw w Wersalu na Warmii, Mazurach i Powiślu miał zostać przeprowadzony plebiscyt, Niemierski został skierowany do Prus Wschodnich. Objął funkcję szefa Straży Mazurskiej, której zadaniem była ochrona Polaków zaangażowanych w działalność plebiscytową. Było to szczególnie trudne zadanie, ponieważ Niemcy stosowali wobec polskich działaczy przemoc, terror, zastraszanie i represje.

Polska przegrała plebiscyt z wielu powodów. Niemierski trafił następnie na południowo-wschodnią granicę II Rzeczypospolitej, gdzie organizował Korpus Ochrony Pogranicza. Później został prezydentem Rzeszowa. Do dziś w tym mieście znajduje się ulica nosząca jego imię, podczas gdy w Olsztynie pamięć o tej postaci pozostaje wciąż niewystarczająca.

Po wybuchu II wojny światowej Niemierski znalazł się na niemieckich listach proskrypcyjnych i był poszukiwany przez okupanta. W 1940 r. został aresztowany i osadzony w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz. Rok później został zamordowany przez Niemców.
– To tylko jeden z wojennych życiorysów Polaków, w tym przypadku szczególnie związanych z Warmią. To również przykład człowieka, którego komuniści skazali na zapomnienie – podkreślił Warot. Jak zaznaczył, dopiero dziś pamięć o Janie Niemierskim jest przywracana. Jednym z tego przykładów jest tablica memoratywna poświęcona jego pamięci, znajdująca się na Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie, odsłonięta staraniem Instytutu Pamięci Narodowej. W uroczystości jej odsłonięcia uczestniczył ówczesny prezes IPN dr Karol Nawrocki.

W dalszej części wystąpienia Paweł Warot mówił o skutkach II wojny światowej: o blisko sześciu milionach Polaków zamordowanych i poległych, utracie historycznie polskich ziem na wschodzie oraz utracie suwerenności na blisko pół wieku. Przypomniał również kolejne ofiary reżimu komunistycznego, w tym Żołnierzy Wyklętych.
Warot odniósł się także do odpowiedzialności Niemiec za wybuch konfliktów zbrojnych. Wskazał, że w ciągu 120 lat Niemcy doprowadziły do wybuchu dwóch wojen światowych, a następnie – w jego ocenie – przyczyniły się również do stworzenia warunków sprzyjających rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Jako przykład wskazał wspólne niemiecko-rosyjskie projekty energetyczne, przede wszystkim Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Jego zdaniem uzależnienie części europejskiej gospodarki od rosyjskich surowców wzmacniało pozycję Władimira Putina i mogło utwierdzić go w przekonaniu, że Rosja może podjąć działania militarne przeciwko Ukrainie.
Lider PiS w Olsztynie, przypominając o niemieckich zbrodniach, terrorze, zniszczeniach i rabunku dokonanych podczas wojny, upomniał się również o kwestię reparacji i odszkodowań, o której – jak zaznaczył – Niemcy starają się nie pamiętać.

Uroczystości na Placu Konsulatu towarzyszył duży baner zawierający wezwanie do wypłaty przez Niemcy reparacji.
Warot zwrócił również uwagę, że Ziemie Zachodnie i Północne nie mogą być traktowane jako forma niemieckiego odszkodowania dla Polski. Jak wskazał, mocarstwa alianckie zdecydowały o przyznaniu tych ziem Polsce jako rekompensaty za utracone ziemie na Wschodzie.
– Na reparacje i odszkodowania od Niemiec wciąż czekamy – podkreślił.

Paweł Warot odniósł się również do słów prezydenta RP wygłoszonych tego samego dnia podczas uroczystości na Westerplatte, przyznając, że ocenia je pozytywnie. Zwrócił jednocześnie uwagę na fakt wygwizdania przez część zgromadzonych prezesa Rady Ministrów.
– To znamienny fakt, pokazujący, kto dziś sprawuje władzę w naszym kraju. Miejmy jednak nadzieję, że nie potrwa to długo i że Polacy odzyskają własne państwo – powiedział na zakończenie.

Kwiaty i znicze złożyły delegacje:

Klubu Gazety Polskiej OLSZTYN,
Komitetu Miejskiego PiS,
Klubu radnych Rady Miasta PiS,
Klubu radnych sejmiku województwa warmińsko – mazurskiego,
Patriotek i Patriotów.

HYMN PAŃSTWOWY, UNOSIŁ SIĘ PO CAŁEJ OKOLICY !!!

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !!!

Piotr Bieranowski

KLUB „GAZETY POLSKIEJ” OLSZTYN im. Dywizjonu 303